ostatnio sie zaopatrzylem w niezla mp3, przefajne dokanalowe sluchawki <lans:P> i wydaje mi sie, ze moze teraz uda sie cos z tego, co ten soft oferowal wycisnac.
45minutowa sesja przede mna i moze napisz TR'a po mj ;)
w kazdym razie jak juz zaczynalo to wszystko we mnie wplywac, to nagle znikad zaczal kumpla komp piszczec i mnie okropnie wybilo ;p
mialem jakies glupie mysli w glowie, ale jest duza szansa, ze to placebo i potrzeba zawalenia czegos umyslem podczas 35minutowego letargu ;P
@up -
alkohol jest wg. tego co maja w faq jednym z slabszych setow. A podobno nad mj najdluzej pracowali i go nawet ludzie polecaja. W weekend sie moze tym zabawie, tylko - ojeny - wizja kolejnych 45 minut wyrwanych z zycia mnie denerwuje.. :P
btw. najs avatar, Sabre i Tohsaka, ayyy? ;D
miumf pisze: btw. najs avatar, Sabre i Tohsaka, ayyy? ;D
aktualnie słucham heroiny, jestem na 50% i nic :P hm, może dlatego, że w tym czasie zamiast się skupić siedzę na necie? mj bym posłuchała, ale wolałam coś krótszego...
To, że na ludzkiej krzywdzie ;) można zarobić krocie to też nie przypadek. Stąd ceny tych dose'ów i dziesiątki tysięcy sprzedanych sztuk.
A to, że dose'y rzeczywiście działają to sprawa trzecia. Nie jestem dziecięciem w wieku szkolnym, nie jestem podatny na sugestie (przynajmniej tak sądzę) i żyję w kilkudniowej trzeźwości. Podobno na każdego działają jakieś dose'y, sęk znaleźć te właściwe. To z kolei, przy założeniu że dose trwa 10-30 minut jest niełatwe. Osobiście straciłem w chuj czasu, kierując się chwytliwością nazwy. Wszelkie "halucynogeny" nie działały na mnie wcale lub na tyle znikomo, że nie warto było próbować.
Zadziałały na mnie MarihuanaQH, hash, Heroin. Musicie mieć dobre słuchawki zakrywające całe uszy, wygodne leżadło i zamknięte oczy. Wczujcie się...
Co polecam osobiście to zajrzenie na http://idoser07.blogspot.com/. Są tam dose'y wydane w formie składanki, które są połączeniem tych "dudnień" z muzyką relaksacyjną. Muszę przyznać, że słucham marihuany już 10 minut i czuje ciężkie powieki, mimo że nie powinno się nic robić podczas słuchania. Na przykład nie powinno się pisać na bzdurnych forach internetowych.
Aplikację i-doser chyba wypierdolę w pizdu z kompa, za dużo czasu straciłem na słuchanie gównianych dose'ów, resetowanie mózgu i znowu próbowanie. Składanki zostawię sobie do dalszych testów. Po pierwsze - dose'y są znośniejsze, a nawet niewkurwiające, ot - łagodna muzyka. Po drugie - skoro na każdej składance są tylko 4 dose'y po 15 minut, to może wrzucili tylko te, co rzeczywiście mają szansę zadziałać na większość osób?
We want to live another life
We want to feel another time
Another time...
masz linka od wujka:
http://peb.pl/pojedyncze-utwory/272529- ... khits.html
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.