Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 656 / 12 / 0
Wiele osób zadaje to pytanie w wątku o lsa więc zakładam ten wątek żeby było łatwiej znaleść odpowiedz na to pytanie, sposób sprawdzony i wywołuje minimalne mdłosci w porównaniu z jedzeniem ich w całosci.

Najpierw należy zeskrobać ciemną skórke aż do białego wnętrza, można to zrobic nożykiem albo najłatwiej papierem sciernym. Teraz rozkrusz nasiona i wpakuj do opróżnionej torebki po herbacie. Wrzuc torebke do szklanki z wodą i wstaw do lodówki na min. 6h najlepiej na całą dobe. Teraz wystarczy wyjąc torebki z nasionami i wypić, smacznego! Ta woda nie będzie najlepiej smakować więc lepiej wypij to szybko jak byś wódke pił :-p
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2008 przez Mayday, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 920 / 164 / 0
ja zjadlem nasiona po uprzednim pogryzieniu i jakos nie mialem zadnych mdlosci a robilem tak bo mialy byc nieaktywne zmieszalem z dexem i wyjebalo mnie z butow
Uwaga! Użytkownik wonszgrzybojad nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
Po pięciu jeszcze niema dramatu z żołądkiem ale po 10-15 mocnych nasionach tarzałbym sie po podłodze w agonii :-) Wszystko zależy od nasion i organizmu jedzącego
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2008 przez Mayday, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 4024 / 375 / 953
Mayday,ten koncept z pierwszego postu testowałeś osobiście? Z iloma nasionami i jak porównałbyś (jeśli masz możliwość) do zjedzenia zbliżonej ilości nasion lub wypicia ekstraktu spitytusowego?
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
Stosowałem tą metode kilka razy i mi pasuje. Prawie zerowe mdłosci a na mocy nic nie traci. Ostatni raz zrobilem tak 10 nasion z everyonedoesit które są mocne i tak też było a ekstraktu spirytusowego nigdy nie roibłem bo nigdy o tym nie słyszałem, natknąłem sie tylko na opis pozyskania lsa za pomocą metanolu.
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2008 przez Mayday, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 4024 / 375 / 953
ekstrakt spirytusowy niby wygląda tak:

sproszkować nasiona,wsypać do małej literatki(taka 50-tka do wódki) i zalać spirytusem(takim 95%-żeby to nie była wódka!-to ważne bo używając wódki wcale się nie pozbędziemy tych glikozydów) w ilości paru mililitrów-dosłownie tak, aby przykryć sproszkowane nasiona-tzw. niezbedną ilość(LSA z większymi ilościami alkoholu-np 2 kieliszki wódki może mieć zgubne działanie). Odstawić na ok 12 godzin(od czasu do czasu tym pobełtać) w ciemności i z przykryciem. Po tym czasie uzupełnić kieliszek (do połowy lub cały) zkawaszoną lekko wodą(np. 1%kwaskiem cytrynowym) lub kwaśnym sokiem, taki roztówr osączyć na sączku pozbywając się resztek nasion i wypić. Sączyć należy po uzupełnieniu ponieważ tak małe ilości alkoholu wsiąkną w nasz sączek i szybko wyparują.
Metoda sprawdzona, skuteczna, nie degradująca alkaloidów i nie wyciągająca glikozydów cyjanogennych (jak wszystkie glikozydy nie rozpuszczają się w stężonym alkoholu


Próbowałem i cóż-mdłości faktycznie zero,ale 9 nasion podziałało dużo słabiej niż 6 (z tej samej partii) zjedzonych zwyczajnie.
Ogólnie po Twojemu wygląda to zachęcająco,nie omieszkam przeto przetestować przy najbliżej okazji.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 12 / / 0
ja wjebałem 15 nasion i zjarałem z kumplem około 2.5 g Wild dagga i wcale nei czułem bólu brzucha ;]
Uwaga! Użytkownik ChoRy_NarKus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 42 / / 0
Mayday pisze:

Najpierw należy zeskrobać ciemną skórke aż do białego wnętrza, można to zrobic nożykiem albo najłatwiej papierem sciernym. Teraz rozkrusz nasiona i wpakuj do opróżnionej torebki po herbacie. Wrzuc torebke do szklanki z wodą i wstaw do lodówki na min. 6h najlepiej na całą dobe. Teraz wystarczy wyjąc torebki z nasionami i wypić, smacznego! Ta woda nie będzie najlepiej smakować więc lepiej wypij to szybko jak byś wódke pił :-p
Ja zalewam ciepłą wodą. Nie wstawiam do lodówki tylko zostawiam na noc zamknięte w półce.
Rano wypijam wszystko wraz z rozkruszonymi nasionkami. 0 bólu brzucha, 100% działanie. Chyba temp. wody ma tu znaczenie, ale nie wiem.
W Pogoni Za Lepszej Jakości Życiem
http://pl.wikipedia.org/wiki/Substancje_psychoaktywne
  • 374 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kildeis »
Generalnie jeśli chodzi o ekstrakcje to tak jak pisałem na forum już wcześniej najbardziej skuteczna jest ta podana przez pokolenie Ł.K.. Żadne zalewanie wodą, "cytrynką" i tego typu pierdoły wcale nie działają. No może poza tym, że te skorupy nie zalegają żołądka.
Wyśniłem sobie ten świat tak długo myśląc o nim, zupełnie po nic, tak dla siebie by się bronić...
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
Ja tej metody wsumie też już nie używam, teraz tylko obieram skorupki i wrzucam do zimnego piwka ginger na chwilke.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.