Mam nadzieję, że efekt będzie porownywalny z podaniem podjezykowym, jakoś ostatnio wolę zaaplikowac p.o. niż czuć ten mentolowy smak pod językiem pól godziny. Ble, prdedzej już lubie alpre gorzka pod jezyk z jej bezpardonowym dzialaniem (odnotowalem spora synergie miedzy klonem i alpra...nie laczcie benzo jeśli juz tam nie jesteście ani benzo z alkk, dobra rada)
Sorry za chaos, nie jestem już do konca dysponowany umyslowo, to bresiej strumien mysli.
13 czerwca 2018UJebany pisze:0,5 mg - 1 mg.13 czerwca 2018Drevolt pisze: ile sobie zarzucic klonazepamu na pierwszy raz?
Tylko nie dorzucaj ''jak bedzie slabo''.Benzo to nie heroina, ze bedziesz noddowal i mial ostra banie jak po kwasie.One sa delikatne jak płatek kwiatka![]()
kurde nie wiem wolalbym nie ale tak na spotkaniu towarzyskim sie nie napic to slabo
piwa nie lubie pic, nie pilem od kilku lat wiec nie bedzie mnie ciagnelo do kolejnego,
blister zostawiam w domu wiec dorzucac tez nie dorzuce
a jaka wymowke wymyslec sobie ze nie pije, bo? xD
Powiedz ze bierzesz antybiotyk inieb pijesz
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.