Nigdy nie stosowałem żadnej substancji tą drogą podania.. zdrowy rozsądek mi podpowiada, żeby tego nie robić, ale jestem ciekawy jak to wygląda
Czy twój homet po takim czasie jest zdegradowany? Nie mam pojęcia, ale ja bym raczej tego nie żarł, choćby dlatego, że na rynku jest dużo ciekawych lizergamidów i nie warto ryzykować.
Sam mam trzyletnie kartony na jakiejś fenylce i jakoś mam ciągle opory przed wrzuceniem tego na ząb.
20 listopada 2017h4sher pisze: Były wielokrotnie posty, że zdegradowane tryptaminy powodują duży bodyload i ciężkie badtripowe fazy.
20 listopada 2017OdwiertKorzenny pisze: Ja bym spróbował małą dawke, ale pod warunkiem JEŚLI NIE JEST TRUJĄCE
mój drugi trip na tym środku.
Ciężko opisać słowami, co czułem na tripie.. takie to było piękne.
Ale opisze bodyload.
Ciężki, okrutny bodyload, ciężkość na ciele, wazo.
Szum w uszach, ucisk na całym ciele, ciężki oddech, strach.
Grobowe zimno, drgawki.
Jedno uderzenie serca, powolne, dłuuugie, ciche.. jakby miało być tym ostatnim.
Słyszałem i czułem krew jak płynie po ciele, myślałem, że umieram.
Czy było warto ?
TAK
Bardzo silne narzędzie, potężny środek,
odwagi.
czy jest możliwa śmierć od wazo przez 4-HO-MET'a ?
bo raz po dawce ~33 miałem takie wazo, że myślałem, że zejdę
z tego co pamiętam leki na nadciśnienie pomagały chyba?? (coś typu: amlozek, porpril itp.)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.