19 marca 2018serotoninowy pisze: Zmień dostawce bo wałki Ci kręci...
A kolega pisze ze bierze 4 mg -5 mg i dopiero dziala.
To pachnie a raczej smierdzi walkiem.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Bierze ode mnie klony. Kawał chłopa jest, ale 2mg kładzie go do snu po maratonie z fetą.
Myślę, nad zakupem klonazolamu, myślę czy 0,5mg również by go tak "wyleczyło" jak 2mg klona.
Kończą mi się krzyżyki, a z NL opcja jest rc benzo.
22 marca 2018fantastikum pisze: 0.5mg c-zolamu = 2mg eti. Główne różnice w działaniu są takie, że etizolam mocno muli - natomiast c-zolam już takiego efektu nie wywołuje. Czasem działania też się różnią. C-zolam dłużej, eti krócej działa. Tak w skrócie.
Poza tym porównuje się zawsze dawki do diazepamu a nie 2,5mg lorafenu = 0,5 clonazolamu < to już jeśli chodzi o porównania to by było najbliższe jak już.
Po pierwsze https://psychonautwiki.org/wiki/Etizolam
Po drugie https://psychonautwiki.org/wiki/Clonazolam
Taką wiedzą dysponujemy jeśli chodzi o etizolam to jest nawet na wikipedi (w polskiej wersji oczywiście gówno się dowiesz, ale zmieniając na ang już trochę wiecej https://en.wikipedia.org/wiki/Etizolam)
Na szczególne skutki uboczne u etizolamu trzeba nadmienić blefarospazm (https://pl.wikipedia.org/wiki/Blefarospazm)
Natomiast przy c-zolamie brak zastosowania medycznego daje do myślenia. W szczególności okrutnej amnezji, braku samokontroli i powikłań z epilepsją.
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
