Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Pamiętam raz jak na nocnej piździe byłem w lesie z CosmoDo i wracaliśmy już do domu gdy rozpętała się burza, zrobiło się strasznie mroczno lecz w ogóle się nie bałem, las dosłownie grał, myślałem że to koniec świata, to było niesamowite przeżycie!!!
Co dziwne gdy byłem w lesie w nocy na bani (nie sam, dwie lub trzy osoby) to zawszę jakoś po ciemku udawało nam się wrócić do domu chociaż drogi w ogóle się nie poznawało, a w tych lasach nie raz się zgubiłem w dzień na trzeźwo :scared: Po dexie jeszcze nic negatywnego mnie nie spotkało i mam nadzieje że zawsze tak będzie, mam wielki szacunek do tej substancji dla mnie to coś więcej niż tylko zwykła substancja którą można się odurzyć ;-)
Na początku faktycznie to było za dużo (trochę poniżej 50kg ważę jak coś), ale teraz kiedy już trochę tolerancja wzrosła to po prostu mam zajebisty klimacik :)
Tak powyżej 450mg to już tylko rekreacyjnie, żeby posiedzieć w domu, muzyki posłuchać. Ewentualnie ze 20 tabsów i iść na jakieś bro z kimś fajnym.
Jednak noc to jest to co ma swój klimat, właśnie ze względu na CEV'y i OEV'y ]
CEVy i OEVy miałem tylko raz, jak jedyny raz ćpałem w dzień :D
Brać do szkoły jest fajnie ale w ilosciach typu 100-200mg maxymalnie,przy małej tolerancji (jak u mnie).
I nie brać po to żeby sobie poodwalać,nie ma przypał,tak żeby posiedzieć i marzyć. + słuchawki i jest miodzio.
-Piotrek do odpowiedzi :huh: <_< Piotrek!!!!!!!!!!!!!! do jasnej #**$#^@ do odpowiedzi!! :argue: raz dwa trzy dziesiec
-tak słucham? 8-(
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
