Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Otóż zwracam się do was z prośbą o dobrą radę,otóż to za mniej więcej 2 tygodnie wyjeżdżam do pracy poza granicę Polski
ponad 1000km czyli ponad 12h spędzone w samochodzie, lecz niestety boję się nadzwyczajnie jazdy samochodem poza jazdą z garstką osób którym ufam i dobrze wiedzą o moim problemie. Momentami musząc jechać samochodem z kimś komu nie do końca wierze w umiejętności kierowcy miewam naprawdę poważne ataki paniki ,nie potrafię się skupić a w głowie mam najczarniejsze wizje ;c lecz zmierzając do sedna potrzebuję rady które z leków z grup benzodiazepin będzie najlepsze
zastanawiam się pomiędzy:
diazepam'em
klonazepam'em
alprazolam'em
Nie zamierzam jeść ich garściami ani tym bardziej mieszać z alkocholem,potrzebuję aby miało naprawdę odczuwalne działanie przeciwlękowe w dawkach terapeutycznych maksymalnie dawka lecznicza +pół.
Zależy mi na tym aby NIE zwalało odrazy do snu ani nie robiło z ciebie istnego ZOMBIE :retarded:
tylko aby dało się po nim normalnie funkcjonować , i pomogło mi ewentualnie przy większym ataku paniki nieuzasadnionej
a niestety miewam takie czasami .
Zanim postanowiłem napisać ten post przeczytałem setki postów i nie tylko, lecz ciężko było mi coś bardziej sprecyzować w moim kierunku gdyż większość jak zażywa benzo wiemy :-D :-D
Czemu piszę to tutaj ?Ponieważ niestety zbyt mało zostało mi czasu na wizytę u specjalisty a z tym to także czasami bywa różnie, podręcznikowa wiedza nie zawsze działa korzystnie na rzecz pacjenta .
Co do benzodiazepin miałem już kiedyś z nimi do czynienia lecz to lata wstecz i było to relanium w dawakach rekreacyjnych oraz kilku krotnie znaczne ilości Xanaxu pomieszanego z alkoholem<nie polecam absolutnie !> :kotz:
Co do ryzyka uzależnienia które niosą za sobą benzodiazepiny jestem świadom ,nie szukam w nich że tak powiem zabawki do ćpania .
Podkreślam nie jestem kierowcą i nie mam zamiaru prowadzić samochodu pod wpływem benzodiazepin,jestem pasażerem i i raczej się nie zapowiada aby miało się to kiedyś zmienić ^_^
Pozdrawiam
klonazepam - ostrożnie. Dobierz odpowiednią dawkę bo możesz po nim oszaleć (może spowodować agresję/euforię jak w sumie każde inne psychotropy to się nazywa słowo wyleciało mi z głowy). Dawka 0,5-1mg wystarczy na cały dzień.
diazepam - najbezpieczniejszy wybór bo jest najsłabszy. Na mnie jednak nie działa anksjolitycznie prawie wogóle, do tego bardzo sedacyjnie działa, może uśpić. Dawka 5-15mg wystarczy do wieczora od rana.
Take your pick. Celowałbym w diazepam na twoim miejscu. jeśli nie zadziała dobrze, spróbuj podbić dawkę o połowę, a później coś innego spróbować. I tak musisz przetestować przed wystawieniem na prawdziwy stres.
Chyba, że nie masz czasu na dwa dni testowania. Wybierz w takim razie alprę i spróbuj z dawką 0,5mg najpierw. Te leki są bezpieczne w dawkach farmakologicznych.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
