Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
- Sunifiram
- PRL-8-52
- Adrafinil
- Fenylopiracetam / Piracetam
- izopropylofenidat (jakiś dział w Stymulanty) + opcjonalnie (ja jestem na nie dla tej substancji) 4F-MPH oczywiście w dawkach pronaukowych, a nie rekreacyjnych.
Daj sobie spokój z fetą. Na początku jest zajebiście, a potem kończysz z dziurą w mózgu i utratą części umiejętności...
ps. offtopujemy, bo to nie wątek o 2-FMA...
Dodam jeszcze do samej amfetaminy. Nie mam nic przeciwko amfetaminie samej w sobie, bo brana od święta przez osoby chore na ADHD lub ChAD, pozwala na ogarnięcie wielu rzeczy i USPOKOJENIE ;-) Ale tak jak napisałem "od święta". Częste branie prędzej czy później odbije się na zdrowiu.
ps. amfetamina oczywiście od zaufanego chemika, a nie od dresa
sugo pisze:ile ty tego brałeś, że aż tak ci wyżarło mózg? Ja od pół roku brałem co weekend przez piątek i sobotę + 3x przez 12-14 dni z przerwami na spanie i nie widzę kompletnie żadnych "ubytków intelektualnych" jedyne serducho i wątroba zaczynały dawać o sobie znać.
Eskevar, mam pytanie czy klepała normalnie ta fuka i kurwiła rozpuszczalnikiem?
Ile to juz lat !
ta wytwarzana z pasty ma jaki profil działania ?
nie którzy mówią, że ta z pasty działa jak koks, co godzinkę po małej poprawiasz jest euforia, można po tym jeść i spać.
prawda to ?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
