Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 530 z 555
  • 3651 / 999 / 2
Tak dokładnie. Po co faszerować się 2-FMA, które ma działanie neurodegeneracyjne (tak, mam to już za sobą, rok rekonwalescencji). Zapraszam do działu Zdrowie, temat Doping mózgu. Ewentualnie poczytaj sobie o:
- Sunifiram
- PRL-8-52
- Adrafinil
- Fenylopiracetam / Piracetam
- izopropylofenidat (jakiś dział w Stymulanty) + opcjonalnie (ja jestem na nie dla tej substancji) 4F-MPH oczywiście w dawkach pronaukowych, a nie rekreacyjnych.

Daj sobie spokój z fetą. Na początku jest zajebiście, a potem kończysz z dziurą w mózgu i utratą części umiejętności...
sky is the limit
  • 36 / 3 / 0
[mention]blackgoku[/mention], nie mam możliwości żadnego kontaktu z Tobą (nie mogę wysyłać prywatnych wiadomości a w profilu nie masz żadnego maila czy czegoś), mógłbyś mi napisać (niekoniecznie tutaj bo to akurat offtopic tworzę), czym poskutkowało takie roczne bawienie się z 2-FMA? Piszesz o działaniu neurodegeneracyjnym i o rekonwalescencji, ale czym ta neurodegeneracja się objawiła, czy duże to były problemy? Pytam ponieważ sam jestem w trakcie dłuższego ciągu na tej substancji i mnie to mocno ciekawi.
Uwaga! Użytkownik NieWiemCoTuRobie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3651 / 999 / 2
Wiele było negatywnych efektów, ale najbardziej bolało mnie to emocjonalnie, że utraciłem część "bazy danych" mojego mózgu m.in. to co kiedyś się nauczyłem + znajomość części słów. Wcześniej bez problemu mogłem wysławiać się, a po 2-FMA stałem się tępy (w wypowiedzi) jak osiedlowy sebix. Plus problemy z krążeniem, ciągle podwyższony puls (przez rok), przy każdym walnięciu cokolwiek innego żółkła mi skóra. Dużo osób stwierdza, że to tylko "halucycacja", ale tak było. Problemy z bieganiem - szybko łapałem zadyszkę. Długo by wymieniać. Jeszcze zrozumiałbym te problemy stricte fizyczne, bo to normalne jak wali się stymulanty, ale nie mogę przeboleć, że dałem się wciągnąć w 2-FMA dla pracy i nauki... Gówno warte to było i Tobie też odradzam skończyć z tym świństwem.

ps. offtopujemy, bo to nie wątek o 2-FMA...

Dodam jeszcze do samej amfetaminy. Nie mam nic przeciwko amfetaminie samej w sobie, bo brana od święta przez osoby chore na ADHD lub ChAD, pozwala na ogarnięcie wielu rzeczy i USPOKOJENIE ;-) Ale tak jak napisałem "od święta". Częste branie prędzej czy później odbije się na zdrowiu.

ps. amfetamina oczywiście od zaufanego chemika, a nie od dresa
sky is the limit
  • 61 / 12 / 0
ile ty tego brałeś, że aż tak ci wyżarło mózg? Ja od pół roku brałem co weekend przez piątek i sobotę + 3x przez 12-14 dni z przerwami na spanie i nie widzę kompletnie żadnych "ubytków intelektualnych" jedyne serducho i wątroba zaczynały dawać o sobie znać.
  • 361 / 15 / 0
Nie wiem, czy mogę, ale z drugiej strony nie podaję tu żadnych vendorów ani nic z tych rzeczy, więc spróbuję. Jak jest z jakością speeda (pasta) w darknecie? Nigdy nie miałem dostępu do takiego polskiego, który wielu starych wyjadaczy wspomina. Wysuszyłem, niby fajnie, niby spoko, ale to chyba nie "to", sądząc po popularności tej substancji.
  • 21 / / 0
sugo pisze:
ile ty tego brałeś, że aż tak ci wyżarło mózg? Ja od pół roku brałem co weekend przez piątek i sobotę + 3x przez 12-14 dni z przerwami na spanie i nie widzę kompletnie żadnych "ubytków intelektualnych" jedyne serducho i wątroba zaczynały dawać o sobie znać.
Uwierz wyżera . Ja przyjąłem przez trzy lata około pół kg amfetaminy . Przez ostatnie dwa staram się dojść do siebie. Plusem było to że była w sumie dosyć czysta jak na obecne czasy. Ale "dziury" są na prawdę spore
  • 48 / 1 / 0
feta trzymana w kartce zrobila niebieska plame jakby sie atrament wylal mimo, ze sama jest wciaz biala, tak samo trzymana w samarce i wlozona do paczki z tytoniem przebarwila go, nawet przez samare (!). Jest mi ktos w stanie powiedziec co z niej wychodzi, czy to normalne, jak sie tego gowna pozbyc zanim sie przefiltruje towar przez sluzowke?
  • 142 / 35 / 0
miałem tak samo wczoraj, grudy trzymane w paragonie zrobiły taką plamę właśnie jakby atrament.. hmm wie ktoś czego może być to przyczyna?
Eskevar, mam pytanie czy klepała normalnie ta fuka i kurwiła rozpuszczalnikiem?
  • 299 / 6 / 0
Ja wale fete moze 14 lat w tym kilka lat ostro codziennie a pare lat spokojniej , mialem tez kilkuletnia przerwe jak wkrecilem sie w sport ostro nawet zawodowy, wtedy mi zalezalo to nie walilem nic teraz troche znowu . Najgorzej chyba na zwalach organizm męczy się szybciej niz kiedyś , dziwne bule wewnętrzne serce albo jakies organy dookoła niego? itd. Mam wrazenie ze przegrode w nosie mam wygiętą jak łuk :D bo częsciej wale w lewą dziure nie wiem czemu. Dziwie sie ze ogarniam moje zycie wogole czasem lepiej niz inni na trzezwo. Oczywiscie amfetamina to tylko procent narkotykow jakie zazywalem. Nie wydaje mi sie zebym mial opuznione myslenie itd ani zebym sie zacinał. Mam tylko wrazenie ze gorzej jest z wnetrznosciami niz z glowa :D
Wczesniejsze konta : Klonista, Scierwiaz

Ile to juz lat ! %-D
  • 1066 / 158 / 0
są różne rodzaje amfetaminy prawda ?

ta wytwarzana z pasty ma jaki profil działania ?

nie którzy mówią, że ta z pasty działa jak koks, co godzinkę po małej poprawiasz jest euforia, można po tym jeść i spać.

prawda to ?
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 530 z 555
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.