Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 79 • Strona 4 z 8
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: baska_157 »
ja jak paliłam nigdy nie miałam problemów, im więcej spaliłam tym szybciej zasypiałam ^_^
Uwaga! Użytkownik baska_157 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 59 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: yuppy »
baska_157 pisze:
ja jak paliłam nigdy nie miałam problemów, im więcej spaliłam tym szybciej zasypiałam ^_^
to zależy o czym i jak intensywnie myślisz.... :-p
Ostatnio zmieniony 29 listopada 2007 przez yuppy, łącznie zmieniany 1 raz.
To nie moje są słowa...
<><><>><<><><><><>
Mogłem być kałem albo kosmosem...
>>>>>>>>>>>>>>
mr. don igrkupe we własnej osobie !!!
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: baska_157 »
;] chyba raczej o czym nie myślisz, u mnie zawsze tak przyjemny stan do głowy przychodzą różne rzeczy,ale konkretnie to nie myślę o niczym ciężko opisać ;-)
Uwaga! Użytkownik baska_157 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
dobrze sie spi po bakaniu, ale kiedy spale sie za mocno, rano wstaje strasznie zamotany, nie lubie tego, bo dobrze jest obudzic sie calkowicie trzezwym, a tu pobudka i od razu zajebka. ale lufa przed snem - jak znalazl.
  • 995 / 98 / 0
Mi bardzo pomaga, śpi się spokojniej - sen jest regenerujacy , czuje sie wyspany - budze przeważnie jeszcze delikatnie " zajebany " :D ale kawa i wracamy do życia.

Co więcej. Odkryłem , że to naprawde dobry środek przeciwwymiotny.
[H]R Crew
  • 150 / 36 / 0
Też bardzo lubię mj do spania. Jem sobie kawałek ciasteczka z towarem i spie cudownie. Wstaje rano taka odswiezona, tylko faktycznie jest czasem przymulenie rano
  • 12719 / 2460 / 0
Ja uwielbiam spać po czystych Indyjkach - szczególnie "kuszach". Jak jeszcze miałem je na stanie (3 różne - Blueberry, Afghan i Critical), to na drugi dzień po wieczornym bongu ciężko było się odkleić od poduszki (uwielbiam ten stan), a na dobre budziłem się gdzieś ok 10 - po drugiej kawie.
Obecnie mam na stanie tylko jakąś Sativę, która ani nie pomaga, ani nie przeszkadza w spaniu.
  • 995 / 104 / 0
Kazde palenie mnie kladzie do poduszki w taki sposob, w jaki nie polozy mnie nic innego. Wiekszosc sativek (hyberki z genami S > I) rowniez, bo sativkowy high zawsze przechodzi w indyjkowy bodyload. Nic nie funduje tak przyjemnego zasniecia, jak poczciwe ziolo. Bardzo rzadko sie spotykam z odmiana po ktorej sie gapie w sufit ale zdarza sie (np. Lemon Haze).
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 509 / 25 / 0
Up

Akurat mam Super lemon haza w słoiku i mam o nim zgoła odmiennie zdanie...
Po 3 lufkach nie mogę się ruszyć a jak zamknę oczy to już ich nie otworze i zasnę nawet z słuchawkami (bardzo dobrej jakości) dousznymi rozkręconymi oczywiście na maksa.

Ja natomiast mam takie zdanie o marihuanie, że ta sama odmiana zadziała na 2 różne osoby zupełnie inaczej.
Jeden będzie się śmiał i będzie go rozpierała energia natomiast drugi zamul na kanapie.Oczywiscie zauważyłem to na podstawie własnych obserwacji i doświadczenia.
Uważam tez, że argument „ z własnego doświadczenia” jest akurat słaby, ponieważ mnie na 10 odmian poskłada 9 a 20 znajomych osób palących ten sam temat będzie dopalac bo ich nie klepie.
Reasumując mnie Super lemon haze kładzie grzecznie do łóżka.
Chyba, że ty mówisz o odmianie, która nazywa się Lemon Haze... ale, z którego banku?Ja pisze tutaj o SLH od GHS :D

Nie robiąc off topu uważam, że marihuana „rekreacyjna” powinna być wypisywana na receptę i sprzedawana np. w aptekach.
Nawet po niewielkich ilościach mj „pol lufki” zasypiam do 10 minut.Paląc z myślą o tym, że muszę zasnąć bo jutro mam ważny dzień albo po prostu chce się wyspać w niedziele po trudnym/stresującym/męczącym tygodniu.

Edit: zdjęcie topka
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 2714 / 514 / 0
Ja gdy zapale Super Lemon Haze od Green House Seeds nie potrafię zasnąć przez najbliższe kilka godzin. Myśli zbyt szybko lecą.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
ODPOWIEDZ
Posty: 79 • Strona 4 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.