Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 529 z 555
  • 361 / 15 / 0
Pytanie być może często powtarzane, ale nie widzę nigdzie odpowiedzi. Co ile brać fetę (max 3 ciągnięcia, tj. linia i dwie dorzutki), aby odczuć pełnię efektów? Nie brałem ponad 3 tygodnie, wziąłem wczoraj i zajebiście. Dzisiaj już tak sobie. Oczywiście fakt istnienia tolerki mnie nie dziwi :D Po prostu zastanawia mnie, czy jest taki ustalony okres dla amph, jak w przypadku LSD, że 2-3 tyg
  • 477 / 54 / 0
31 grudnia 2017SIN pisze:
Co do amfetaminy to jest ona higroskopijna w tej postaci i przed każdym ogrzewaniem trzeba by poczekać aż woda odparuje, co być może skutkuje polimeryzacją/ utlenieniem związku. W każdym razie praktyka wydaje się być na tyle rzadko spotykana, że prawdopodobnie wynika z problematyczności tego rozwiązania.
Dokładnie, jest bardziej upierdliwa niż ta popularna gówno pasta i trzeba ją na własną rękę jeszcze raz alkalizować>wysolić. Efekt też chujowy, bo dymu od zajebania i sucho w mordzie jak nigdy, nikomu nie polecam %-D
Uwaga! Użytkownik rozgar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5037 / 893 / 0
Miałem okazję parę dni wstecz zjeść trochę Władka po 3,5 rocznej przerwie. I powiem wam szczerze że jakość kuleje do tego co ja sobie kminiłem i to za śmieszne pieniądze. Nie ma też tragedii bo robić robi ale już lepiej wziąć dobry hex.
  • 123 / 7 / 0
10 stycznia 2018serotoninowy pisze:
Nie ma też tragedii bo robić robi ale już lepiej wziąć dobry hex.
Co bardziej wjeżdża na serducho - feta czy hexen ?
  • 21 / / 0
Aurion pisze:
Pytanie być może często powtarzane, ale nie widzę nigdzie odpowiedzi. Co ile brać fetę (max 3 ciągnięcia, tj. linia i dwie dorzutki), aby odczuć pełnię efektów? Nie brałem ponad 3 tygodnie, wziąłem wczoraj i zajebiście. Dzisiaj już tak sobie. Oczywiście fakt istnienia tolerki mnie nie dziwi :D Po prostu zastanawia mnie, czy jest taki ustalony okres dla amph, jak w przypadku LSD, że 2-3 tyg
Moim zdaniem lepiej raz a dobrze. Ewentualnie z małą dokładką na zjeździe. A mojego doświadczenia wiem że rozkładanie na raty tylko osłabia porządany efekt.
  • 456 / 22 / 0
10 stycznia 2018michal669 pisze:
Co bardziej wjeżdża na serducho - feta czy hexen ?
hex kilka razy mocniej nawet zalezy od dawki i sortu.
"One, Two....Rabbit's Coming for You...
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
  • 5037 / 893 / 0
10 stycznia 2018michal669 pisze:
10 stycznia 2018serotoninowy pisze:
Nie ma też tragedii bo robić robi ale już lepiej wziąć dobry hex.
Co bardziej wjeżdża na serducho - feta czy hexen ?
Ja mam sort hexa że w ogóle na serce nie wjeżdza, po fecie też nie uświadczyłem ale ja nigdy takich akcji po stimach nie miałem. Kiedyś może ze dwa razy na krzyż. Raz pamiętam jak przedawkowałem pentedron to takie akcje miałem. No i amfetamina jest kardiotoksyczna rzecz jasna i to jest udowodnione a hex nie wiadomo.
  • 36 / 3 / 0
10 stycznia 2018serotoninowy pisze:
10 stycznia 2018michal669 pisze:
10 stycznia 2018serotoninowy pisze:
Nie ma też tragedii bo robić robi ale już lepiej wziąć dobry hex.
Co bardziej wjeżdża na serducho - feta czy hexen ?
Ja mam sort hexa że w ogóle na serce nie wjeżdza, po fecie też nie uświadczyłem ale ja nigdy takich akcji po stimach nie miałem.
Ja miałem dwa różne, z opinii wynikało, że dobre, sorty hexena i mocno wjeżdżały na serce. Dlatego trochę mnie ten hexen do siebie zraził, bo w porównaniu do włada to szybko i mocno było czuć po tym serducho. A jak raz dorzuciłem jeszcze za dużo mg na raz to już w ogóle, ale tu akurat wina własnej głupoty już.
Uwaga! Użytkownik NieWiemCoTuRobie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 265 / 19 / 0
Mam cholerne zaległości na studiach przez pracę stąd pytanie - czy nauka na fecie ma jakikolwiek sens xD? Zawsze patrzyłem na nią pod kątem rekreacyjnym, ale w wyniku desperacji spowodowanej obecną sytuacją, rozpatruję każdą w miarę sensowną opcję (o ile nadrabianie zaległości na fecie w 1 dzień można nazwać w jakikolwiek sposób sensownym).
  • 36 / 3 / 0
Masz tutaj kilka tematów w którym już się ludzie o to pytali:
amfetamina-nauka-t400.html
stymulanty-praca-nauka-t33699.html
amfetamina-nauka-t13892.html
Ja uważam, że w mniejszych nierekreacyjnych dawkach to może i by Ci ta nauka lepiej szła przez pewien czas, ale na dłuższą metę to nie polecam. A jeśli dopadłby Cię silny zjazd to się nie skupisz w ogóle ani na tym co czytasz ani na tym co "przyswoiłeś" jak byłeś nafukany. Zawsze możesz spróbować, jak to by wyglądało i czy dasz radę się skupić na nauce i ten cały "clearhead" przeznaczysz na wpajanie wiedzy. W tamtych tematach ludzie polecali inne rzeczy i substancje (naturalne), które mogą pomóc to może najpierw na nie popatrz.
Mógłbyś popróbować ewentualnie też jakichś rc-ków typu 4F-MPH/IPH/2-FMA, które w niewielkich dawkach potrafią pobudzić i zmotywować do nauki, ogólnie roboty. Ale trzeba też uważać, żeby nie przywyknąć do wykonywania jakichś czynności pod wpływem, bo potem może być ciężko, jak się te substancje odstawi.
Pamiętam też, że w temacie chyba o 2-FMA, [mention]blackgoku[/mention] pisał coś w stylu "po co 2-FMA czy inne kiedy są dostępne ..." i coś tam polecił, to jak Ci się chce to poszukaj tam jego wypowiedzi.
Uwaga! Użytkownik NieWiemCoTuRobie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 529 z 555
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.