Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
31 grudnia 2017SIN pisze: Co do amfetaminy to jest ona higroskopijna w tej postaci i przed każdym ogrzewaniem trzeba by poczekać aż woda odparuje, co być może skutkuje polimeryzacją/ utlenieniem związku. W każdym razie praktyka wydaje się być na tyle rzadko spotykana, że prawdopodobnie wynika z problematyczności tego rozwiązania.
10 stycznia 2018serotoninowy pisze: Nie ma też tragedii bo robić robi ale już lepiej wziąć dobry hex.
Aurion pisze:Pytanie być może często powtarzane, ale nie widzę nigdzie odpowiedzi. Co ile brać fetę (max 3 ciągnięcia, tj. linia i dwie dorzutki), aby odczuć pełnię efektów? Nie brałem ponad 3 tygodnie, wziąłem wczoraj i zajebiście. Dzisiaj już tak sobie. Oczywiście fakt istnienia tolerki mnie nie dziwi :D Po prostu zastanawia mnie, czy jest taki ustalony okres dla amph, jak w przypadku LSD, że 2-3 tyg
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
10 stycznia 2018michal669 pisze:Co bardziej wjeżdża na serducho - feta czy hexen ?10 stycznia 2018serotoninowy pisze: Nie ma też tragedii bo robić robi ale już lepiej wziąć dobry hex.
10 stycznia 2018serotoninowy pisze:Ja mam sort hexa że w ogóle na serce nie wjeżdza, po fecie też nie uświadczyłem ale ja nigdy takich akcji po stimach nie miałem.10 stycznia 2018michal669 pisze:Co bardziej wjeżdża na serducho - feta czy hexen ?10 stycznia 2018serotoninowy pisze: Nie ma też tragedii bo robić robi ale już lepiej wziąć dobry hex.
amfetamina-nauka-t400.html
stymulanty-praca-nauka-t33699.html
amfetamina-nauka-t13892.html
Ja uważam, że w mniejszych nierekreacyjnych dawkach to może i by Ci ta nauka lepiej szła przez pewien czas, ale na dłuższą metę to nie polecam. A jeśli dopadłby Cię silny zjazd to się nie skupisz w ogóle ani na tym co czytasz ani na tym co "przyswoiłeś" jak byłeś nafukany. Zawsze możesz spróbować, jak to by wyglądało i czy dasz radę się skupić na nauce i ten cały "clearhead" przeznaczysz na wpajanie wiedzy. W tamtych tematach ludzie polecali inne rzeczy i substancje (naturalne), które mogą pomóc to może najpierw na nie popatrz.
Mógłbyś popróbować ewentualnie też jakichś rc-ków typu 4F-MPH/IPH/2-FMA, które w niewielkich dawkach potrafią pobudzić i zmotywować do nauki, ogólnie roboty. Ale trzeba też uważać, żeby nie przywyknąć do wykonywania jakichś czynności pod wpływem, bo potem może być ciężko, jak się te substancje odstawi.
Pamiętam też, że w temacie chyba o 2-FMA, [mention]blackgoku[/mention] pisał coś w stylu "po co 2-FMA czy inne kiedy są dostępne ..." i coś tam polecił, to jak Ci się chce to poszukaj tam jego wypowiedzi.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.