Dokładnie to chciałem przekazać. Z tęsknoty za MDPV (prawie napisał za mnie licencjat) testuje po kolei wszystko, co mogłoby być do niego podobne, etkat ewidentenie odpada. W pracy nie przeszkadza, ale też nie pomaga. Do pracy NEB jest moim aktualnym faworytem, pentedron też wydaje się ok. Na dniach jeszcze test alfa-PVP, z którym wiążę duże nadzieje.
Sorry vet za urazę, zagalopowałem się nieco, ale po chuj mówić o euforii jak siedzisz przy kompie? nie dałeś jej szans zaistnieć. Jak dla mnie (obliczenia, logika, pamięć) to etkat prawie ideał, odzwierciedla spida klasycznego. różnica w nauce po spidzie i MDPV jest taka, że po 12h na MDPV, co ja pierdole, po 6ciu, nie możesz złożyć zdania bo łapiesz pętle jakieś pojebane paranoiczne, a po spidzie (w tym etkacie) pamiętasz 5cio cyfrowe liczby wspomniane w pisanym opracowaniu 3 stron y wcześniej, ale to chyba kwestia osobnicza...
@WĆ a jadłeś a-pvp? etylo da sie wapor? sorry za offtop
Może niektórym lepiej się uczy po stymulantach, to chyba kwestia osobnicza.
Ja Cię rozumiem, bo mnie stymulanty w żadnym momencie nie motywują, a zapał do nauki łapie mnie tylko na fazach na tyle mocnych, że zazwyczaj poziom mętliku w głowie przekracza maksymalny, przy którym umiem się uczyć.
Tylko nie w dawkach do upierdolenia sie... tylko mniejszych
Myślę, że etylfenidat, albo kamfetamina dużo lepiej by się sprawdziły. Ten pierwszy sprawdzę wkrótce.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

