Natomiast buspiron jest właśnie lekiem przeciwlękowym, za to antydepresyjnie nie działa - rozkręca się przeważnie około tygodnia-dwóch i jest na 30% refundację.
18 sierpnia 2019taurinnn pisze: @lazymilk Zależy właśnie, o który lek Ci chodzi - bupropion nie ma specjalnego działania przeciwlękowego, działa jedynie dość dobrze antydepresyjnie i aktywizująco, pomaga w rzuceniu palenia.
Natomiast buspiron jest właśnie lekiem przeciwlękowym, za to antydepresyjnie nie działa - rozkręca się przeważnie około tygodnia-dwóch i jest na 30% refundację.
. Niestety libido wciąż gdzieś poniżej poziomu podłogi. Wciąż czuje jakieś nerwy, niepokój wewnątrz, dalej problem z potliwoscia, zdarza się jakby fobia społeczna, czasem czuje się tak niepewnie mijając osoby na drodze że jakoś dziwnie idę, albo mi się wydaje. Pozatym nic mi się nie chce, ciągle bym leżał. Czuję wewnątrz głowy napięcie które skutkuje później bólem głowy. Kolatania serca. Ogólnie na tej fluwo średnio czuje się sobą, pewność siebie słaba, chyba że podczas kłótni ale wtedy wychodzę na debila bo nie panuje nad sobą. Nie jestem do końca pewien ale podejrzewam że również okropnie wysypalo mi całe rece, plecy z powodu stresu który wciąż czuje. Ogólnie mam trochę spraw na bani no i jak pewnie większość forumowiczów cpalem sobie, więc i z tego powodu pewnie gorzej radzę sobie ze stresem. Może ktoś coś doradzi? Brałem esci, sertre, teraz fluwo i chyba ssri to nie moja bajka, tak się obawiam. Przez chwilę miałem epizod z Xanaxem, z 3 tyg albo 4, który działał fajnie ale szybko opitoliłem 2 opakowania i jakby słabo zaczął działać.
Czy jest się psychicznie chorym od urodzenia (komuś bóg dał więcej serotoniny komuś mniej)?
Pytam z ciekawości tych komu magik coś wytłumaczył.
Ale jak to pierwsze to znaczy że mógła by pomóc praktyka zen, yo
10 sierpnia 2020xotic pisze: A jak to jest z tą serotoniną, poprzez nadmiar myśli mamy jej mniej koło się zapętla, przyzwyczajamy się do tych myśli i ciężko z tego wyjść ?
Czy jest się psychicznie chorym od urodzenia (komuś bóg dał więcej serotoniny komuś mniej)?
Pytam z ciekawości tych komu magik coś wytłumaczył.
Ale jak to pierwsze to znaczy że mógła by pomóc praktyka zen, yo
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
