Dział o sprawach, w których zarzut nie opiera się na Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 9 / / 0
Mam takie pytanie, ziomka już jakiś czas temu złapali ze sporą ilością suszu. Prokurator zaproponował względnie zjadliwą karę w porównaniu do ilości, to kolega przyjął. Czekał na wyrok w skrzynce. Jednak po 2 miesiącach dostał pismo z policji, że wysłali susz do badań. Na piśmie było kilka pozycji, wszystkie dotyczące suszu.

Teraz ziomek się zastanawia czy będzie musiał płacić za badania laboratoryjne tych wszystkich pozycji (zgodził się ponieść koszty sądowe) skoro przyznał się do posiadania marihuany? Jeśli było już coś takiego to sorry. Nie mogłem znaleźć w szukajce, możliwe, że źle pytałem ;)
  • 3497 / 742 / 9
Ale to nie był weed? Zawsze może zmienić zeznania, że nie wiedział co to jest, że jakiś dopalacz jeśli tak. Wtedy jeśli psy nie podmienią tematu i jeśli chemik nie skopiuje papierów to może i by go nawet uniewinnili.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
To był weed. Chodzi tylko o pokrycie kosztów ekspertyzy, a w zasadzie kilku skoro było kilka pozycji w piśmie.

Skoro przyznał się, że to weed to po co ślą do labu, to nie jest celowe nabijanie kosztów przez organa? Można to jakoś obejść?
  • 3497 / 742 / 9
Zawsze ślą choćby to był primasort ultra haze o którym nawet prokurator powiedziałby "oo good shit." To jest wtedy twardy niezbity dowód. No i chodzi też o zasilanie całej machiny, żeby Cię podłamać. Testy policyjne jedynie są jakby wstępne, że np. 2-oxo-pce barwi się w kierunku kokainy.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
OK, to mam jeszcze jedno pytanie. Jaki może być koszt takiej ekspertyzy? I czy każdy powiedzmy woreczek/pojemnik jest traktowany jako osobna transakcja?
  • 3225 / 397 / 0
Ziomek nie będzie musiał za nic płacić. Sąd raczej nie obciąża skazanego kosztami ekspertyzy, a tym bardziej jeśli są wysokie, bo to byłaby dodatkowa kara. Koszt zależy od ilości roboczogodzin, przy kilku próbkach to są kwoty rzędu 1500-2000, ale za to już zapłaci zleceniodawca badań czyli prokuratura.
  • 1080 / 126 / 3
Miałem 2 badania takowe sąd obciążył kosztami badań skarb państwa.
Jaki może być koszt takiej ekspertyzy?
Nie pamiętam teraz do 1 k? Badał mi biegły z pereca ulicy bodajże? Mogę zobaczyć w papierach ale nie wiem kiedy a teraz jestem zawiały.

http://www.analityks.com.pl/oferta/ofer ... rekursorow

Może uderz zapytaj niezobowiązująco jako koszt pi razy drzwi.
  • 14 / / 0
Nie płaci się, wiem niestety z autopsji
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów