Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 3 z 6
  • 3251 / 359 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
taki kurwa smieszny skrót od "trawa" zrobilem :P
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 271 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: bogor »
Co do alkoholu, ja po miesiacu picia bylem totalnie odmozdzony - nie docieraly do mnie slowa innych ludzi, nie potrafilem sie an niczym skupic i dojsc do jakichkolwiek spojnych wnioskow. Przez pewien czas uchodzilem za troszke bardziej ruchliwe warzywo :P. Niska neurotoksycznosc alkoholu to jeden wielki mit. Tak naprawde na dluzsza mete alkohol ryje baniak bardziej niz mj. Nie wierzycie - sprawdzcie.
  • 191 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: pan wojtas »
a GBL albo GHB w małych dawkach?
Działa chyba podobnie do alko...
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 370 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: Halik »
Drug-on pisze:
jogurt pisze:
DEX, TRV i moze jak legalne chcesz to spice gold?
A co to jest TRV?
ja jestem trv
Na własnej stypie można robić już tylko jedno.
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
  • 612 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bill »
[quote="bogor"]
Co do alkoholu, ja po miesiacu picia bylem totalnie odmozdzony - nie docieraly do mnie slowa innych ludzi, nie potrafilem sie an niczym skupic i dojsc do jakichkolwiek spojnych wnioskow. Przez pewien czas uchodzilem za troszke bardziej ruchliwe warzywo ]

Miesiąc? To co Ty piłeś? Paliwo rakietowe?
Uwaga! Użytkownik Bill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 204 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: jaitylkoja »
alkohol ryje.

Koledze polecam jeździć na dziwki, zdrowe (względnie) nie ryje łba, no i jest przyjemne. No chyba że masz dziewczyne to ruchaj ile wlezie.
Trust no1

Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
  • 329 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Guść »
A ja tam proponuję Ci kodeinę. Jeśli tylko nie wpadniesz w ciąg, będzie dla Ciebie idealna.
Excellence.
  • 78 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Neuro Snake »
Kodeina na impreze? O_o
Żeby życie miało smaczek, na mej działce rośnie maczek...
  • 329 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Guść »
Oj, tak rozwinęło się o szkodliwości, że zupełnie zapomniałem o tym, że ma to być coś na imprezę...
Excellence.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Ryyba »
jezeli ktos ma dostep do czystego mdma to to bedzie napewno lepsze od lako na impre po dxm tez nie ma zadnego kaca jak sie zadko bierze to nie robi zadnbych rys na bani no mozna tez sobie zajarac od czasu do czasu mj... albo mix mj i dxm w nieduzych ilosciach a daje dobra faze :] i nie ma kaca ... bo po alko wlasnie najgorszy jest ten kac :/ amfetamina to najwieksze scierwo i nikomu nie polecam po tym w ogole jest chujowo na drugi dzien ;p no a jak ktos lubi pixy o zadko w nich znajdziemy samo czyste mdma najczesciej jakies chujowe dodatki nawet strychninie ;/
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 3 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.