Z resztą, wiecie o co chodzi.
no i wbrew pozorom psychedeliki nie sa najbardziej zagrazajacymi psychice dragami
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Halik pisze:wbrew pozorom psychedeliki nie sa najbardziej zagrazajacymi psychice dragami
Moim zdaniem MJ jednak zagraża psychice.. Ostatnio zapaliłem troszeczkę i od razu mi na parę dni weszły halucynacje słuchowe... Jednak uważam to za zbyt niebezpieczne. Poza tym nieczyste bo nielegalne. No i jednak nie jest to aż tak imprezowy drag imo.
Muszę Cię rozczarować, ale nie ma takiego środka. Bo jeśli bawił byś się świetnie, nie jest możliwe żeby był
mało uzależniający
Na samym początku chciałem napisać dokładnie to samo, ale pomyślałem, że fajnie by było, jakby ktoś jednak doszedł do innych wniosków. Więc może pozwólmy ludziom pogłówkować, może coś z tego wyjdzie
Spriccy pisze: ale taka nocka w klubie bez dodatków jest naprawdę fascynująca i może dać więcej radości z życia niż przyćpanie i ledwo co mówienie...
i wiem co mówię.
swoja droga mdma, lepsze od alko
A co TY lubisz zaćpać na imprezie?
EDIT:
MDMA mówisz? Powiadają że MDMA to psychodelik. Czy faktycznie jest po tym jakaś psychodela?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
