Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Poza tym pierdolenie ludzie żrą moklobemid z sele i normalnie śpią a nie mają czym w teorii rozkładać katecholamin.
W jaki sposób to wapować? Wywala dopaminę? Czy kolejne serotoninowe gówno?
Poza Tym fachowiec powinien wiedzieć, że
- Od nadmiaru katecholamin można być sennym
Poza tym nie rozmawiamy o kumplu, kumpla, cioci Tylko o faktach.
post2233793.html?hilit=Fluoromet#p2233793
Tu masz "serotogenik" no,ale tak już jest jak się nie odróżnia wylewa dopaminy od inhibicji.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
O tolerze więc słów kilka:
- wciągane praktycznie co tydzień 3+ gramy różnych rzeczy
- 2-3 dni przerwy i znowu 2-3 walenia
- zeszły tydzień przerobiony 1 gram a-PIHP i 1 gram HEX-EN
Dzień przed walone 200 mg a-PIHP.
Załadowano 200 mg 4-FMA rozpuszczone w wodzie na pusty żołądek (ostatni posiłek ~4h wcześniej). Po około 30 minutach faza była już w szczycie, bez żadnego rushu - po prostu stopniowo aż nie wiesz kiedy wchodzi. Bardzo dobre do robienia czegoś - nawet nie zauważasz upływu czasu, ale jest to dość podobna mania do dopaminowych beta-ketonów, a w każdym razie bardzo trudna do odróżnienia. Kolejne 100 mg podzielone na 3 wrzutki sniffem. Sniff sytuacji nie polepszył, a w zasadzie pchął w kierunku większego kardiorozjebania.
Wiem że marnacja materiału, ale for science, mam na to papiery i każdy sąd mnie wybroni :)
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Mobilizacja, clear-head, myślenie twórcze. Pamiętałem chyba wszystko, co przerobiłem, a w sumie nauki siadło 16 godzin in a row. Prawdopodobnie to dojadanie 30mg z rana mogłem sobie darować, bo bez problemu funkcjonowałem do samego wieczora. Sen długi, spokojny, a egzamin zdany :-D
Ale to jak wyglądałem między ludźmi i poranne fale potu były ciężkim przeżyciem. Mając świadomość tego na ustny bym się nie odważył ^_^
14 września 2017Gammakaroten pisze: W awaryjnych przypadkach polecam do nauki, dawka 50mg oral, po 8 godzinach kolejne 30mg (z powodu niepewności sortu i wynikających z tego obaw przed zejściem) i jazda na egzamin.
Mobilizacja, clear-head, myślenie twórcze. Pamiętałem chyba wszystko, co przerobiłem, a w sumie nauki siadło 16 godzin in a row. Prawdopodobnie to dojadanie 30mg z rana mogłem sobie darować, bo bez problemu funkcjonowałem do samego wieczora. Sen długi, spokojny, a egzamin zdany :-D
Ale to jak wyglądałem między ludźmi i poranne fale potu były ciężkim przeżyciem. Mając świadomość tego na ustny bym się nie odważył ^_^
Wrzuciłem karmę bo, najważniejsze to odpowiednie podejście do substancji.
100mg do celów zawodowych.
Najwyżej złapie Cie senność.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Po pierwsze to musiałem z tym walczyć, bo szybko przechodziło w ciecz.
Po drugie to dawki 200+ tak rozleniwiają, że aż sam się zdziwiłem. Po jakimś czasie, nie wiem, może max. 3-4h od wrzucenia - tak serotonina mnie zalała, że nie byłem w stanie nic zrobić i zasnąłem.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
