...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 440 / 32 / 0
Wjebany jestem w gbla, dobry ponad miesiąc 24/7. Wrzuanie z godziny na godzine a raczje 2ml co 2h czasem czesciej. Na odstawke kupilem od razu etizolam co z tego jak podżeram go całkiem regularnie od 2-och tygodni w zasadzie codziennie i wychodzi, ze zjadlem 95mg przez te 2 tygodnie, czesto ostro jedzony bo szedl metkat tez kilka razy, od etizolamu byla moze z jedna 36 godzinna przerwa po tygodniu, zeby sprawdzic czy nie wjebuje sie w etizolam i wyszlo, ze nie wiec jadlem dalej. Wczoraj nie zjadlem etizolamu i cos gbl nie dzialal juz jak powinien, w glowie dziwne obawy wyszlo ze to od etizolamu, gbl juz mnie nie usypia za bardzo spie po 2 godziny max, po przebudzeniu i dorzutce okolo 1:30 w nocy juz do rana nie mogę spać tylko mam ciagle przymus poruszania = przejebane, a ciezki mam bardzo okres, whuj roboty w upale, wczoraj bez eti na samym gblu jestem nie do uzycia zbytnio, a jak na noc zajebalem eti to pospalem 5,5h i dzisiaj eti jeszcze caly dzien krążyl to mialem nawet spoko samopoczucie (+zapierdalac moglem prawie caly dzien).

I teraz tak:
-czy pociągnąć na samym gblu ze 2-3 dni zeby chociaż ten etziolam zszedł trochę i zacząć normalna odstawke baklo + etizolam (mam baklo + okolo 30mg etizolamu) - nie wiem czy wyrobie tak, bo sam gbl niewiele mi daje bez etizolamu + raczej nie bede spac + nie do uzycia przez najbliższe dni).
-czy zaczynać już teraz odstawkę na baklo + etizolam, co da mi dodatkowe okolo 5 dni na etizolamie i to sporych dawkach co przyniesie na pewno sporą zwałę od etizolamu.

jak to rozegrac?

Przeniesiono w odpowiednie miejsce - tur3k

Ktoś coś? Dodam, że dzisiaj przenocowałem na gblu i troche etizolamu, wychodzi na to ze jednak etizolam bedzie szedł. I baklo też dzisiaj.
Chce skonczyc, z gblem bo spie 2h po gblu i to jak dorzuce etizolam, a po dorzutce w nocy muszę się ruszać jak pojebany i to też po etizolamie wiec po samym gblu byłaby totalne porażenie systemu, do tego.

scalono - WRB
  • 50 / 3 / 0
Trochę odjebałeś z tym etizolamem na odstawkę. Nie wiem jaką masz dostępność leków, ale optymalnie byłoby spuścić w klopie GBL i etizolam, dokupić diazepam i hydroksyzyne (albo innego ant. H1 I gen, może być nawet dimenhydrynat).
Wtedy diazepam i baklofen na sztywno w niskich dawkach rano i wieczorem, hydroksyzyna na noc. I tyle, wtedy masz szanse z tego w miarę bezboleśnie wyjść, w przeciwnym wypadku będziesz się bujał od zajebania do skręta w nieskończoność. A, i żeby ci nie wpadło do głowy łączyć w dużych dawkach baklo i benzo, bo skończysz bez oddechu.
  • 440 / 32 / 0
no słabo ze zarlem ten etizolam tak dlugo rownoczesnie zgblem. na odstawke zjadlem 45 x 25mg baklo, (w tym wczoraj 4 baklo co było już niepotrzebne), wczoraj dojebalem 10g fenibuta, dzisiaj 1,5g fenibuta czuje, że zwala od baklofenu zaczyna dochodzic do glosu (bo po takiej ilości będzie i to dotkliwa, taki kac), fanibut jest spoko pomaga tylko trzeba dojebac i zaraz jeszcze dojebie fenibuta. Najgorzej, ze mam tylko 2,5mg etizolamu, jutro powinno być więcej, ale z posilkowaniem fenibuta nie powinno być, źle. będę miał jutro kilka okolo 10x8mg flubrazepamów (długi okres półtrwania).
Od jutra wskakiwać od razu na flubra? pół tabletki (4mg) rano i pół wieczorem załawi objawy odstawiennne od eti?

scalono - WRB

5 dni nie pilem gbla, ale od 5-ciu dni znów ciągnę gbla i co gorsze towarzyszy mi ciągle etizolam (no juz bedzie od 3- tygodni). etizolamu leci z około 8mg dziennie, a może i więcej. gbla jakoś odstawie znów na dniach skombinuje baklo i mam jeszcze fenibut. przez te kilka dni dawki etizolamu raczej na pewno wzrosną. Mam 10x8mg flubrazepamu i wczoraj testowo zjadłem 4mg zobaczyć czy czy zakryje potrzebę etizolamu i powiem, że nie bardzo, flubra działa inaczej chyba, że dawka za mała.
Etizolam 1mg = 10 diazepamu, a jaki jest przlicznik na flubrazepam ? Jak to bezboleśnie rozegrać?
Ile czasu brać flubrazepam? I czy od razu przechodzić na flubrazepam czy stopniowo?

No kurwa jestem pierwszy raz od benzo uzależniony więc nie wiem co i jak. Da się to przejść bezboleśnie? 10x8mg flubra to chyba za mało?
  • 52 / 1 / 0
Czy flubro nada sie na odstawke? jestem po ciagu 0,5l w 2 tygodnie, wale po 3,5/4ml, tolerka wyjebana bo to nie moj pierwszy ciag, dodac do tego baklo?
  • 2302 / 399 / 0
widze, ze niczego sie nie uczysz. flubro bedzie okej, nie tykaj wiecej giebla
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 581 / 78 / 0
Temat sprzed roku, ale moze ktos jeszcze będzie potrzebował pomocy.
Wiec raz jeszcze, jak w kilku innych wątkach napisze:

KARBAMAZEPINA (np. tegretol, neurotop)

Kilka razy schodziłem z ciągów na GBL, o wiele dłuższych niż ten miesięczny. Za pierwszym razem postanowiłem zrobić to cold turkey - chciałem umrzeć.
Za drugim eksperymentowałem z benzo. To jak zauważyłem, ze sie wpierdalam w benzo, to wróciłem do GBLa.

Aż wreszcie ktos mądry powiedział mi o karbamazepinie. I wierzcie lub nie (a najlepiej po prostu spróbujcie) po jakimś tygodniu było po wszystkim, a ten tydzień przeżyłem zupełnie normalnie...
Uwaga! Użytkownik MrMagnificus jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / / 0
@up, najlepiej zgłosic sie na detox , przesiedzieć te pełne 2 tygodnie, powkręcać ze to od alko [objawy odstawki prawie identyczne] tam Ci zejdą z głową i będą Cię pilnować czy Cię odstawka nie łapie. W najgorszym wypadku nafaszerują Cię czym na odcinkę i prześpisz skręta.

EDIT plus dostaniesz z tego L4 i przepiszą Ci na wyjściu planowym właśnie karbamizepinę, tak było w moim przypadku, detox łódź aleksandrowska
  • 19 / / 0
13 sierpnia 2016trolejbus91 pisze:
Czy flubro nada sie na odstawke? jestem po ciagu 0,5l w 2 tygodnie, wale po 3,5/4ml, tolerka wyjebana bo to nie moj pierwszy ciag, dodac do tego baklo?
a ja bym ostatnie 100 ml przeznaczył na schodzenie z dawek, tzn co dawkę w miarę możliwości 0.1 ml mniej. i próbuj czasami jak juz czujesz ze puszcza, wytrzymac jeszcze kilka, kilkanaście minut, na przestrzeni doby zminimalizuje to nawet o 3 dawki. skończ na dawce 0.6 ml i potem wrzucaj flubro, ja bym wrzucił 8mg i poczekał kolejne z 30h [jesli mozesz oczywiscie] i dopiero potem zaczął trochę aktywności fizycznej i leciał na dawce 4mg dobę, potem ew 2 doby.

Twój przypadek jest bez problemu do ogarnięcia jeśli będziesz trzymał się wytycznych, uswiadomic sobie ze to koniec, to nie trwa wiecznie i trzeba zakonczyc z głową bo potem boli ostro. chociazby po to aby moc wrocic po jakims czasie i odczuwac te same efekty.

Btw ,mialem ziomka, co wskoczyl na dawke 5ml/h po 6 latach w ciągu i wyszedł po 2 tyg na detoksie w krakowie.

jak wskoczyles na dawke 4ml po 2 tyg? GBL taki słaby teraz czy cos? bo nie piłem od lat
  • 52 / 1 / 0
mój post ma ponad rok, mimo wszystko dzięki za podpowiedzi, poradzilem sobie już dawno, po drodze wjebalem sie w baklo, ale koniec koncow ogarnalem się i udało się wyjść, redukcja dawek, wyszlo bez jakichs wielkich męczarni, od tamtego czasu nie dotykam giebla, choc nie powiem że czasem kusi :)
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.