To tak półżartem, Efylon faktycznie czasami może być nieprzewidywalny, chociaż mi się to nigdy nie przytrafiło. Najważniejsze to trzymać się niskich dawek, 10-30mg. Nie dorzucać o ile to możliwe, i tylko oral
A Uhuru nie umarł przez Efylon, a na zapalenie płuc
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
19 sierpnia 2017LiquidStranger pisze:
A Uhuru nie umarł przez Efylon, a na zapalenie płuc
19 sierpnia 2017ledzeppelin2 pisze: Mialem tak jak Ty . Nieudolna proba snu, a zeby funkcjonowac nastepnego dnia, zaaplikowalem z rana oral 40 mg . Tak zaczela sie moja najdluzsza nieplanowana jazda na stymulancie. Nie spalem 4 dni.
Cholerstwo długo trzyma...
Nie probujcie tego badziewiastego zwiazku. Nieobliczalny. Jeden user dobił się tym związkiem i zaliczył zgon- uhuru. Są w tym wątku nawet jego posty. Benzo nie daje gwarancji zaśnięcia= takie to mocne !
Sort brązowy okazał się delikatniejszy ( pewnie zanieczyszczony) i na nim dałem rade usnać codziennie bez benzo. Ten kremowy kryształ to jednak szatan
(tak samo zresztą jak przy bk-e +benzo)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dokładnie, to się zgadza. Ciężko natomiast winić za to Efylon tylko dlatego, że miał z nim kilka (Fakt faktem, mocnych) przygód pod koniec swego życia
Wine za to ponosi wieloletnie ćpanie i zarzucenia masy substancji z różnych grup. Przez Efylon można by było kopnąć w kalendarz co najwyżej na serducho, albo inne ogólne kłopoty z układem krążenia
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
tej temperaturze tez nieźle potliwosć daje si we znaki.
Jak mysz koscielna spocon7y.
Od tamtej pory unikam, wole postarac sie o wolne niż iśc w takim stanie . Wczesniej na al-ladzie tam poszedlem, i nikt nie skumał. Fajnie było
Niech żyje hardcore life :D
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
19 sierpnia 2017LiquidStranger pisze: [mention]klawiatura[/mention]
Dokładnie, to się zgadza. Ciężko natomiast winić za to Efylon tylko dlatego, że miał z nim kilka (Fakt faktem, mocnych) przygód pod koniec swego życia
Wine za to ponosi wieloletnie ćpanie i zarzucenia masy substancji z różnych grup. Przez Efylon można by było kopnąć w kalendarz co najwyżej na serducho, albo inne ogólne kłopoty z układem krążenia
masz rację
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Poza tym, nad interpretujesz moje słowa. Nikt nie mówi, że to jest zdrowe, albo że to jest pikuś. Po prostu, nasze ciała potrafią znieść naprawdę bardzo wiele, na przykład 10 lat intensywnego ćpania, nierzadko nierozsądnego czy też przy aplikowaniu zawyżonych dawek
Idąc niektórych tokiem myślenia, skoro Efylon zabił Uhuru, bo brał go przed śmiercią, to tylko pomyślcie ile osób zabija woda/herbata
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Możesz nawet być na detoksie, a np. od dragów nabawiłeś się arytmii. Pompka się zbuntuje i nawet karetka nie zdąży przyjechać, a Ty będziesz sam w domu. Sama kiedyś często ćpałam sama w domu i to takie ilości, że gdyby tylko się coś stało, moi rodzice zastaliby nieboszczyka leżącego na podłodze. A ja już nigdy nie zaznałabym spokoju. Nie popełniam już tego głupstwa.
Trzeba sobie uświadomić, że najgorsze są właśnie takie maratony, jakie praktykował Ś.P. Uhuru. Przecież jaki to musi być ogłupiający związek, że potrafił nie spać po nim cały tydzień, cały czas biorąc go i czekać, co się jeszcze wydarzy. Niech jego posty będą przestrogą.
A tak swoją drogą, efylon to nie zabawka. To kapryśna substancja, za każdym razem ryzykujesz, nigdy nie wiesz jak zadziała :D żeby to jeszcze przyjemne było.. A tu wielka loteriada - nigdy nie wiesz, czy wygrasz lakier do włosów, czy gwóźdź do trumny.
2h napierdalania z mopem po domu, po czym siadasz sobie we fotelu, z niezbyt bystrym wyrazem twarzy i zdajesz sobie sprawę, że już schodzi to co było w tej substancji najfajniejsze, a zaczyna się noradrenalina na całą wiksę, wjeżdża z buta w Twój mózg i nie możesz jej stłumić byle meliską. No i bezsenność. Wiem, bo mam ziomka, który to ćpa i się chwali, że to narkotyk idealny - mocny, wydajny, cena śmieszna. Tyle, że jak zaczyna coś gadać, to jakby mu się płyta zacięła, nie da się go słuchać. Żal mi takich osób, które do takiego stanu się doprowadzają i czasami nawet przestają kojarzyć niektóre fakty, ludzi, wydarzenia. On już tak ciśnie od listopada. Sen dwa, góra trzy dni tygodniowo, reszta wycięta z życiorysu.
Wierzcie mi, wszystko z głową. Wszystko ma swoją minimalną dawkę, trzeba ją tylko znać i wiedzieć z czym masz do czynienia. Te wszystkie klefy, nowe tryptaminki, eksperymenty to zabawki w porównaniu do tego.
Serio, rzadko się zdarza, że czegoś definitywnie bym nie poleciła, bo nie chcę narzucać nikomu swoich porządków i zdania na ten temat. Każdy ćpa to co lubi i jak lubi. Ale efylonu nie dałabym nawet nieznajomemu :D nawet na trutkę na szczury się nie nadaje, bo akurat w tym przypadku byłoby to troszkę niehumanitarne
Jest coś w tych małych, brązowiutkich kryształkach, że czuję strach i respekt jednocześnie. Boję się tej substancji
19 sierpnia 2017LiquidStranger pisze: Niejeden cyborg stąd potrafił chodzić dopierdolony jeszcze mocniej, i to przez jeszcze dłuższy okres. Na zapalenie płuc żaden nie umarł ;)
Poza tym, nad interpretujesz moje słowa. Nikt nie mówi, że to jest zdrowe, albo że to jest pikuś. Po prostu, nasze ciała potrafią znieść naprawdę bardzo wiele, na przykład 10 lat intensywnego ćpania, nierzadko nierozsądnego czy też przy aplikowaniu zawyżonych dawek
Idąc niektórych tokiem myślenia, skoro Efylon zabił Uhuru, bo brał go przed śmiercią, to tylko pomyślcie ile osób zabija woda/herbata![]()
![]()
![]()
Takich akcji będzie coraz więcej.
Szkoda, że tu nie piszą ludzie o padaczce po tym czy utracie czucia od pasa w dół.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
