Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Nigdy nie szuralem takiego towaru. Ja bym wyjebal do smietnika i skminil nowa.
Zylonka999 pisze:Mam pytanie (bez wulgaryzmów i wyzwania proszę) ;) nie biorę ponad 3 tyg po 3 miesiecznym dziennym ciągu jak to jest z psychoza kiedy się nie bierze wraca czy już nie powinna wrócić? Miałam jak brałam teraz po 3 tygodniach śniłam jak po braniu (sen realny chodziłam po pokoju widziałam wszystko dusilam się upadłam na podłogę głowę mi chciało rozerwać i mówiłam nie ludzkim głosem [emoji32] błagałam meza który spal żeby zabrał mnie do szpitala a on się nie mógł obudzić do tego standard ze ktoś jakiś cień kręci się po mieszkaniu.... I nagle w ciężkim szoku budze się mąż śpi tak jak w sobie w tej samej pozycji , pies w tym miejscu co w śnie świeczka się pali wszystko się kurna zgadza. I myślę jak to możliwe skoro nie biorę? Powiedzcie czy to możliwie czy tylko przypadek ???
Znam osoby co nigdy nawet mery nie palily i podobne mialy sny. Dragi robia swoja, ale juz tak nie demonizujmy ;-)
Pzdr
Zylonka999 pisze:Mam pytanie (bez wulgaryzmów i wyzwania proszę) ;) nie biorę ponad 3 tyg po 3 miesiecznym dziennym ciągu jak to jest z psychoza kiedy się nie bierze wraca czy już nie powinna wrócić? Miałam jak brałam teraz po 3 tygodniach śniłam jak po braniu (sen realny chodziłam po pokoju widziałam wszystko dusilam się upadłam na podłogę głowę mi chciało rozerwać i mówiłam nie ludzkim głosem [emoji32] błagałam meza który spal żeby zabrał mnie do szpitala a on się nie mógł obudzić do tego standard ze ktoś jakiś cień kręci się po mieszkaniu.... I nagle w ciężkim szoku budze się mąż śpi tak jak w sobie w tej samej pozycji , pies w tym miejscu co w śnie świeczka się pali wszystko się kurna zgadza. I myślę jak to możliwe skoro nie biorę? Powiedzcie czy to możliwie czy tylko przypadek ???
24 lipca 2017Grom pisze: https://www.youtube.com/watch?v=eBQXipt3urU konkretny wywiad z wampirem amph szczerze polecam wysluchac.Mieliscie podonie ? Umnie bylo duzo podobienstw.Dziwi mnie to ze nie szukal wtedy pomocy u psychiatry.Napiszcie swoje wrazenia
A ja polecę przerwanie jakiegokolwiek ciągu jeśli on występuje, najorszych jest co prawda kilka pierwszych dni, kolejne tygodnie są już lepsze a po 2-3 miesiacach organizm fajnie się stabilizuje. Nie powiem jak z tolerancją, bo jeszcze nie dorwalem się do dobrego pradu od ostatniego ciagu.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.