"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
"Przez ciemne zwierciadło" Dicka - walka z nałogiem, paranoje, dziwność (narkotyk zmyślony, choć Dick pisał o amfie)
"Diuna" Herberta - cały wszechświat ugania się za jednym narkotykiem, który nie tylko PRZEDŁUŻA życie, ale też poszerza świadomość. Do tego wątki ekologiczne a w późniejszych tomach - religijne (w sensie - religia jako opium dla mas)
"Trainspotting zero", "Trainspotting", "T2: Trainspotting" (a.k.a. "Porno") - a tu jest dokładnie wszystko, co chciałeś: droga przestępcza, podkręcona fabularnie, walka z nałogiem. hera, koka, hasz, LSD. No i nie należy zapominać o extasy.
William Burroughs - i wszystko jasne. Choć oczywiście nie lekkie :D
Co do Maleńczuka, nie jest to pozycja podkoloryzowana. Mój facet siedział z nim w pudle przez kilka miesięcy. Mogę ją skwitować słowami: "true story, bro".
31 lipca 2017putinova pisze: Staszek Witkiewicz napisał piękną knigę o tytule "Narkotyki", w której opisał działanie fazy każdego narkotyku, pod którego był wpływem. Klasyka i jestem w szoku, że się tu nie pojawiła.
Dodam od siebie coś niefabularnego (nie widziałem osobnego wątku dla takich książek, więc mod mógłby nakierować jeżeli taki mamy): "Narkotyki i człowiek" Stevana Petrovica, staroć, trudny do zdobycia ale polecam gorąco - takiego nagromadzenia absurdów nie widziałem dawno, aż ciężko mi uwierzyć że ktoś piszący w ten sposób i z tak ograniczoną (nawet na tamte czasy) wiedzą doczołgał się do tytułu doktora. Czego tam nie ma! DMT powodujące samobójstwa, kokaina i amfetamina najpopularniejsze przy podaniu dożylnym, podaje cytat który stwierdza że LSD pozwala zauważyć absurdy społeczeństwa, życia, naszej własnej osoby - a linijkę dalej mówi że można to sprowadzić do strachu przed śmiercią. Genialna książka na poprawę humoru.
The dream is gone
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
