Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
W przypadku tynktury i jej oralnego dozowania "trip" trwa zdecydowanie dłużej i wchodzi zapewne stopniowo co ma swoje plusy. Poza tym palenie suszu nie należy do czynności zbyt przyjemnych jak i zdrowych dla płuc.
A czy jest to profanacja to już kwestia wyłącznie umowna. Chyba jedynymi, którzy mogą coś na ten temat powiedzieć są sami Mazatekowie:)
Ja znam tylko przypadki, jak gnieciono i rozcierano liście i spożywano z wodą.
Nigdzie nie czytałem aby Mazatekowie palili, lub żuli liście. Zawsze był to napój, ale na wodzie.
Z osobistego doświadczenia wiem, że alkohol bardzo osłabia działanie salvii (to tłumaczy odporność niektórych na salvinorin :-))
Z mojego doświadczenia: jedno wypite mocne piwo po południu, całkowicie kładzie wieczorny seans.
Może być śmiech, pocenie, i tego typu elementy występują. Jednak nie ma tego mistycyzmu, magii, halucynacji. Tego brakuje.
Ja robiłem napar z salvi. Czyli taką bardzo mocną cherbatkę. Zalałem dużą ilość suszonych liści. Odcedziłem. I po prostu płukałem sobie tym usta. Efekt przyszedł dosyć szybko. Nie pamiętam ale 5-10 min.
Jeżeli już mówimy o przechowywaniu salvii, to może sok pasteryzowany na cukrze ?
Z mojego doświadczenia: jedno wypite mocne piwo po południu, całkowicie kładzie wieczorny seans.
Właśnie jestem na etapie przygotowywania takiego specyfiku. Zrobie, przetestuje i dam znać.
Najlepsza to wzmocnienia Salvii jest baka... Sam pomysł z tynkturą jest spoko, ale to całe palenie suszu czy ekstraktu jest takie magiczne :) Wręcz uwielbiam po którymś buszku zezować, patrząc się na zbliżający się do cybucha od lufki płomień...
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
