Chociaż możliwe że niektórzy jako "właściwe działanie" mają na myśli jakiś fragment kodeinowej fazy który lubią a reszta to dla nich "wejście", "zejście" albocoś. Eh, to nie są prawdziwi koneserzy tej substancji ;-)
19 maja 2017JSC pisze: 2 godziny, farciarz. To normalne przy kodeinie że z czasem działa coraz krócej.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
03 czerwca 2017tur3k pisze:Też tak masz ? Zazwyczaj wraz ze stażem rośnie tolerka i trzeba ładować więcej żeby był ten sam efekt, na palcach jednej reki mógłbym policzyć osoby z forum, które gdzieś pisały że z czasem koda działa nie słabiej a krócej. Dziwne i ciekawe zjawisko, jednak nie jestem jeszcze na poziomie enzymów aby je zrozumieć.19 maja 2017JSC pisze: 2 godziny, farciarz. To normalne przy kodeinie że z czasem działa coraz krócej.
Nie będzie lepiej.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
