MonsieurSerotonina pisze:Biorę czasem mucuna pruriens (-l dopę) z zieloną herbatą bo tam jest egcg. Czasami jest dobrze, ale często się zdarza się, że całe przez całe działanie mam odruch wymiotny. Z tego co czytałem dopamina oddziałuje na receptor D2, a leki przeciwwymiotne działają na ten receptor i blokują dopaminę.
MonsieurSerotonina pisze:Jak zneutralizować odruch wymiotny, bez jednoczesnej neutralizacji działania l-dopy?
Ogólnie rzecz biorąc to gówienko ma więcej długotrwałych efektów ubocznych niż pozytywnych i powinno się je brać tylko wtedy, gdy inne leki już przestały działać. Jak ktoś potrzebuje trochę więcej dopaminy to polecam na początek moklobemid, następnie pirybedyl a później selegilinę (od najsłabszego do najmocniejszego). I nie radzę mieszać tych leków, w najlepszym wypadku będziecie rzygać-spać-zataczać się, w najgorszym wylądujecie na SOR z mocnym ZS.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Czy taka l-doopa brana przez zupełnie normalne zdrowego człowieka wywołuje jakieś skutki uboczne po długim działaniu? Bo szczerze w ciągu 2 lat czasem się tym suplementowałem zjadłem z 50g tego proszku. W moim organizmie na pozór żadnych zmian nie zauważyłem poza tym, że nie wiem czy nie mam rozpierdolonego układu pokarmowego. Obecnie 3 piwa wywolują u mnie potwornego kaca na drugi dzień, gdzie kiedyś mogłem wypić wiele więcej.
Mam nadzieję, że mnie to jakoś zaktywizuje, jak nie umrę, to dam znać.
Czy można to łączyć z SRI (DXM) (jem małe dawki dla działania antydepresyjnego)?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
