Osobiście zauważyłem, że po doświadczeniach z mocniejszymi sajko, zioło zaczęło działać w mocniejszy, bardziej tripujacy sposób.
Obecnie nie potrafię spalić więcej niż kilka buchów nie stając na krawędzi wizuali. Powietrze zaczyna wibrować a w umyśle zaczynają tworzyć się zalążki projekcji, które mocno przypominają mi te zwiazane wzłąsnie z kwasami - nie wiem, może to forma hppd, ale momentami czuję, jakby porywało mnie coś innego, niż tylko konopie.
Ja nie zauważyłem w ogóle żadnej korelacji o której tutaj piszesz.
The body or a conscious mind'
@polytoxic To co opisujesz, to właśnie wspomniane przeze mnie flashbacki. Flashback po sajko, jest związany z paleniem trawki, im więcej jej palisz, tym większe prawdopodobieństwo, że się z tym doświadczeniem spotkasz.
No i samo działanie jest inne, nie ma tego jebnięcia obuchem, tylko wchodzi delikatnie, nie siada tak na oczy. Nie ma takiej ciężkiej bani.
a co do długofalowych skutków to nie zauważyłem.
Może palisz już ten sam sort któryś dzień z rzędu? Ja zawsze się nudzę po dwóch trzech dniach i muszę zmienić sort.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
