Osobiście zauważyłem, że po doświadczeniach z mocniejszymi sajko, zioło zaczęło działać w mocniejszy, bardziej tripujacy sposób.
Obecnie nie potrafię spalić więcej niż kilka buchów nie stając na krawędzi wizuali. Powietrze zaczyna wibrować a w umyśle zaczynają tworzyć się zalążki projekcji, które mocno przypominają mi te zwiazane wzłąsnie z kwasami - nie wiem, może to forma hppd, ale momentami czuję, jakby porywało mnie coś innego, niż tylko konopie.
Ja nie zauważyłem w ogóle żadnej korelacji o której tutaj piszesz.
The body or a conscious mind'
@polytoxic To co opisujesz, to właśnie wspomniane przeze mnie flashbacki. Flashback po sajko, jest związany z paleniem trawki, im więcej jej palisz, tym większe prawdopodobieństwo, że się z tym doświadczeniem spotkasz.
No i samo działanie jest inne, nie ma tego jebnięcia obuchem, tylko wchodzi delikatnie, nie siada tak na oczy. Nie ma takiej ciężkiej bani.
a co do długofalowych skutków to nie zauważyłem.
Może palisz już ten sam sort któryś dzień z rzędu? Ja zawsze się nudzę po dwóch trzech dniach i muszę zmienić sort.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
