paniKetamina pisze:nie funkcjonowalam normalnie kladlam sie na lozku potem wstawalam chodzilam po pokoju potem znowu sie kladlam i tak w kolko. Nieprzyjemne uczucie. Na szczescie wszystko mineloalchemist pisze:Przez te dwa pierwsze dni dość "normalnie" funkcjonowałaś czy w łóżku spędziłaś cały czas?
ibogę zażywasz bez żadnej innej substancji czyli że walił ją tuż przed, na, lub w czasie skręta. Oprócz typowego skręta dochodzi działanie ibogi i flufffff. Trzeba zaczynać nisko, dorzucając z czasem i w razie czego odrazu zaprzestać.
@wolfster
zauważ jak często ludzie wracają do ćpania czegokolwiek (fajki,gandża,włodek,bruno) bo życie na trzeźwo ich nie "rajcuje".
Tutaj jest taka sama sytuacja - to nie tak, że wróciła mu chęć na H (wcześniej przez 2 miechy nie chciał) tylko sam stwierdził, że to nie warto etc. (o ile to ten o którym ja wiem). iboga zmniejsza także tolerkę na opiaty do zera, oczyszcza wątrobę i różne inne.
Czy dzieki swietej Marii ibogaina jest lepiej znosna?
Dziwi mnie jedna sprawa. Ten wątek trwa od 2007 roku do dziś, wprawdzie z przerwami ale w miarę regularnie Ktoś coś napisze - nawet w tym roku. Mimo tak długiego czasu, praktycznie wszystkie posty krążą wciąż obok tematu, wiedza nie jest w 100% pewna czy sprawdzona. Brakuje obszernych raportów z doświadczeń czy chociażby klinik leczących uzależnienia....
A jestem pewien, że kiedyś (nie wiem jak dawno temu, ale dawno :P) czytałem NA TYM forum (nie pamiętam w jakim wątku), bardzo obszerny tekst o ibogainie. Był pisany przez jednego z nas, po polsku. Z tego co sobie przypominam, facet kontaktował się chyba z jakimś holenderskim lekarzem czy kliniką. Musiał wysłać im wyniki swoich badań o jakie poprosili i wtedy otrzymał od nich odpowiednią dawkę. Spisał bardzo dokładnie swój trip, zdaje się, że opiekowała się nim żona. Podróż trwała chyba nawet ze 2-3 dni!
Nie mogę tego nigdzie znaleźć, nawet duckduckgo nie jest w stanie pomóc. Ktoś coś wie?
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Pij eter, będziesz wielki
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.