Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
dlugo sie ładowało, dopiero po 2h zacząłem czuć cokolwiek, oevy/cevy znikome, odbiór muzyki też nie robił na mnie wrażenia. na początku dużo śmiechu, ale bez problemu myśli były raczej ogarnięte i w tej sferze było wszystko pod kontrolą. czas działania - 7-8h i problem z zaśnieciem pare godzin po. Trochę się zawiodłem, widocznie zbyt wiele oczekiwałem od 1p-LSD. 100uq ALD-52 zrobiło na mnie większe wrażenie niż ten mix.
Jedyne moje doświadczenie podchodzące pod psychodeliki to mix piguly (6+, nie pamietam)+mj (kolo gieta) +alko (8 piw), kiedy to pod koniec jazdy już, w nocy, na pustym parkingu zaczalem dostrzegac rzeczy ktorych tam nie bylo (ludzie, samochody, szkoda gadać). Fajna jazda, ale kto wie co było w tych pixach i ile mi brakowało do deda. Mimo, że czułem, że zaraz mogę zejść, to nie wywołało to jakichś paranoi. Ogólnie po przywaleniu kilku pix-ów pod koniec frajdy często mam jakieś lekkie wizuale. Nie leczę się przeciwdepresyjnie czy cokolwiek, nie mam jakichś lęków ani czegoś co mogłoby mnie wjebać w BT.
Jak 1p-LSD/LSD-25 ma sie do tych halunów po ,,MDMA"? Z tego co wyczytalem tutaj i na BL to ludzie mieli cev-y/oev-y, ale malo jest o tym napisane. Ma ktoś podobne doświadczenie i może porównać?
Jeśli tak to mam kilka pytań:
1) czym zalać karton? Wódą, spirytusem czy lepsza bedzie woda destylowana ( akurat mam taką z tymże otwarta już z pół roku, chyba nic nie miało prawa się z nią stać, co? czy kupić nową?
2) ile czasu powinien poleżeć karton w cieczy aby oddał całą swą dobroć? :)
3) konieczne jest przechowywanie w przyciemnianym szkle w niskiej temperaturze czy nie ma to znaczenia?
4) pytanie do tych użytkujących tą metodę jaki system preferujecie microdosingu? Codziennie przez miesiąc? Co drugi dzień? Czy inną konfiguracje?
Będe wdzieczny za odpowiedzi ;)
08 lutego 2017essen pisze: Bawi się ktoś w microdosing 1P-LSD ? Chciałbym spróbować tego "wynalazku"
Jeśli tak to mam kilka pytań:
1) czym zalać karton? Wódą, spirytusem czy lepsza bedzie woda destylowana ( akurat mam taką z tymże otwarta już z pół roku, chyba nic nie miało prawa się z nią stać, co? czy kupić nową?
2) ile czasu powinien poleżeć karton w cieczy aby oddał całą swą dobroć? :)
3) konieczne jest przechowywanie w przyciemnianym szkle w niskiej temperaturze czy nie ma to znaczenia?
4) pytanie do tych użytkujących tą metodę jaki system preferujecie microdosingu? Codziennie przez miesiąc? Co drugi dzień? Czy inną konfiguracje?
Będe wdzieczny za odpowiedzi ;)
nie lubie tej substancji za to, że ma ona ten czas, w którym zatracasz wszelkie wartości, nic nie ma większego sensu, łatwo się zapętlić. w sumie zawsze łączyłem z paleniem..:)
co do mikrodawek, polecam - testowałem ok 20 razy, z czego były testowane dawki (na oko, ale cięte po skosach) 10, 12,5, 15, 17,5, 20, 25, 30ug
z czego dla mnie trzy razy testowałem 20 ug i jednak jest bomba. substancja jest na tyle wyczuwalna, ze naprawde jest fajnie. podklad z takiej mikrodawki + alkohol (po 6 godzinach) + palenie dało mi taką euforię ze słuchania muzyki, tak się gibałem wszędzie (nawet w momencie pojscia do wc i siedzenia na kibelku), sztosik. potem probowalem jeszcze raz tego samego (mikrodawka, alko, mj), tez bylo bombastycznie ale ten pierwszy raz zadziałał najlepiej - prawdopdoobnie przez najlepsze set and settings dla mnie, byłem sam w domu i mogłem czuć się swobodnie.
dawki 10 mikrogramów były niewyczuwalne,
12,5 mikrogramów czasem dawało efekt (tzn było wyczuwalne) ale w bardzo małym stopniu,
15 ug mi nie podeszło chociaż było wyczuwalne, to samo tyczy się wszystkiego prócz 20 ug.
musisz wiedzieć, że dla microdosingu również ważny jest set & settings, polecam wzięcie w pewien słoneczny sobotni lub niedzielny poranek, zaraz po śniadaniu lub też bez :)
p.s zawsze połykałem, nie cyckam.
Nie musisz cytować posta znajdującego się bezpośrednio nad twoim, jeśli swoją wypowiedź odnosisz do całej treści zawartej w tym poście~Duce
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.