Ostatnio po wzięciu LSD zauważyłem w swoim oku dziwne zjawisko.
Pojawiła się kropeczka koloru zewnętrznej części tęczówki - najpierw się z nią stykała (z tęczówką), a później odczepiła, żeby po pewnym czasie znowu się do niej przyczepić, a po kilku h snu - zniknąć.
WTF? :o
A tak przy okazji - czy to normalne, że ta ciemna część tęczówki zmienia swój rozmiar pod wpływem LSD? Szkic poniżej :D
https://i.imgur.com/1AVfl3h.jpg
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
1bcHVamoT7cBrmVTUZtJyepZp46ZM23uF
Fundusz zostanie w całości przeznaczony na wszelkie substancje psychoaktywne oraz sterylny sprzęt do iniekcji
Poczytaj o HPPD, jeżeli będzie się utrzymywało.
Duże źrenice w (jeżeli chodzi o agonistów poszczególnych receptorów), to w przypadku serotoninowych (w tym przede wszystkim 5-ht2a, czyli właśnie psychodeliki), to te słynne 5 zł. Zwiększone przekaźnictwo noradrenergiczne również wpływa na duże źrenice (nie tylko agonizm, vide wenlafaksyna, która jest SNRI). Po dopaminergikach i depresantach (oprócz agonistów GABA-b) nie zauważyłem istotnych zmian w zwiększonych źrenicach. Wiadomo, opio zmniejszaja źrenice na ogół, ale nie o tym temat. ;)
PS Jak coś pomieszałem, to mnie poprawcie, dopiero wstałem. :D
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Chodzi mi tylko i wyłącznie o ciemno-niebieska plamke, która się pojawiła i zniknęła.
Nikt nie próbuje nawet odpowiedzieć na to pytanie i skupia się na jakichś głupotach...
Nigdzie nie pytałem też o zmianę rozmiaru zrenic, tylko zewnętrznego pierścienia TĘCZÓWKI.
Bardzo mi się wydawało :D
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
