Jak w tytule doświadczyliście uczucia lewitacji po jakimś narkotyku/mixie ? :diabolic:
Zastanawia mnie w jakich stanach można doświadczyć tego efektu. Mi udało się jedynie przy pierwszych razach z mj i mixie MXE + 5MAPB. Nie liczę DXM czy samej MXE, po których latałem w łóżku/na fotelu, albo mixów psychodelików z kanna, po których chamsko wypierdalało mnie z ciała (chociaż obie sytuacje można podciągnąć pod lewitacje), ale np. podczas chodzenia, albo stania w miejscu cały czas czując ciało (w stopniu większym, albo mniejszym...).
Po mj czułem się jakbym był "duszkiem"
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
jeszcze ketamina oraz tramal w dużych ilościach doustnie, uczucie chodzenia po księżycu, nóg 20 cm nad podłogą.
Nie pisz posta pod postem-scalono. whitealex
Kolory lewitacja z 50cm nad ziemia latalem. No i po zoltych krysztalach lepiacych sie jak miod tez:))
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.