Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 246 • Strona 22 z 25
  • 191 / 7 / 0
Czosnek jeśli już to zaraz przed peakiem. Można nieźle polecieć, kosztem mniej przyjemnego zjazdu
  • 1825 / 105 / 20
Raz próbowałem z czosnkiem, zjadłem cały czosnek + trochę granulowanego(3 dni później jeszcze zdarzało mi się śmierdzieć czosnkiem %-D) i trip był bardzo słaby, zero CEVó, zero fraktali, jedynie czarna dziura przed oczami. Natomiast fizycznie dosyć średni ogar. To było dawno temu, spróbuję jeszcze. Ale to tylko moje odczucia? Warto ten czosnek stosować? Wpływa on w ogóle pozytywnie na nazwijmy to mistyczność tripu? Wiadomo że nie po to się żre 900mg dexa żeby mieć miły zjazd. ;p

W ogóle trochę to imo dziwne, bo czosnek blokuje enzym rozkładający DXM do DXO, czyli powoduje większe stężenie DXM, jednak trip po grejfrucie(grejpfrut blokuje rozkładanie DXO i zwieksza jego stężenie) moim zdaniem był ciekawszy i bardziej mentalny/mistyczny, natomiast po czosnku było jakoś tak 'pusto'. Jednak sam DXO podobno jest nieciekawy i prawie nie działa. Nie rozumiem trochę tego...
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 3693 / 610 / 1
Raz robiłem z czosnkiem i było stalowo-zimno-trzeźwo-bezemocji-smutno.
Myślałem, że to w strone sigmy szło.
Większy ogar. Nie po to się je deksa, żeby go z czosnkiem mixować, imo,

RIP Wintermute! <3
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 230 / 12 / 0
Duce pisze:
Warto ten czosnek stosować? Wpływa on w ogóle pozytywnie na nazwijmy to mistyczność tripu?
Szczerze? Jeśli chcesz podczas DEXowej czapy porozmawiać z kimś, wyjść na miasto itp, to wtedy czosnek się przydaje, problem tkwi tylko w koślawym chodzeniu :v

Jeśli chcesz odlatywać z łóżkiem przy muzyce, widzieć CEV'y oraz mieć ogólny rozpierdol (chociaż nieraz DEXiu wejdzie tak, że czuję się naspidowany i radosny niczym na MDMA) to polecam GREJP + DEX + MJ jak już mocno wejdzie na głowę. Moim zdaniem wtedy DXM wystawia nam całą swoją moc niczym na talerzu (;
Dawniej dzieciaki wychowywały się przy Panu Kleksie
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
  • 438 / 16 / 0
Ja tam Grejpa nie wale bo to za dużo zachodu, zresztą i tak 90% ćpaków robi to źle bo piją sok z kartonu i myślą, że to coś daje. Natomiast DXM + mj to coś pięknego. Generalnie nie tykam już samej mj jak już to do browarów lub do DXM i z tym jest najlepiej. Dobrze podbija fazę, a do tego nie występuje potężna gastrofaza jak to po jaraniu. Nie ma też tego zmęczenia i niechęci do choćby wylania się jak to bywa po samej mj.
  • 1825 / 105 / 20
kalafon pisze:
Ja tam Grejpa nie wale bo to za dużo zachodu
Serio? Obranie i zjedzenie owoca wymaga tak wiele zachodu? %-D

Poza tym teraz jest sezon na cytrusy i nawet u mnie w sklepie 24h są grejpfruty po 4 złote za kilo, więc nic tylko brać :cool:
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 230 / 12 / 0
Jak dla mnie żaden problem, rozkroić w odpowiedni sposób Grejpfruta, wyciśnąć na wyciskarce i wypić. Dodam, że nieraz trafiają się Grejpfruty które aż chce się pić, smaczne, zdrowe a do tego nieziemsko podbijają fazę!
Dawniej dzieciaki wychowywały się przy Panu Kleksie
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
  • 623 / 46 / 13
Dobry sklepowy sok wypity wcześniej też pobija fazę.
RIP UNCLE HOWIE [*]

---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
  • 191 / 7 / 0
Zgodzę się, że tripy z grejpem są o wiele lepsze. Działanie czosnku jest bardzo specyficzne i zmienia profil tripa, podczas gdy grejp wzmacnia działanie i umila nieco zjazd. Próbowałem parę razy z czosnkiem i faza zrobiła się taka ostra jak czosnek, zrobiło się tak mistycznie, jakby zwiększa się szansa na jakieś dziwne jazdy, jest faktycznie trochę sigmowo. Mnie osobiście po czosnku wróciły jakieś cevy, ale były trudne do ogarnięcia. Polecam spróbować, starczy myślę 1 świeży ząbek w jakimś lekkim posiłku.

@Ćbvn: zjadłem mnóstwo gejfiutów i ani jeden nie był smaczny, chociaż zawsze wybieram najbardziej dojrzałe. Gorzki to jeszcze spoko, ale przeważnie trafiam na takie co wypalają kwasem japę i żołądek. Takie są właśnie najlepsze:)
  • 451 / 26 / 1
Grejpfrut może być dobry, o ile zje się go odpowiednio szybko. Sam nie przepadam za tym owocem, ale na potrzeby DXM nauczyłem się, jak zjeść go omijając goryczkę i wyciągnąć pełnię specyficznego smaku. Czasem nawet mam ochotę na ten owoc. Podpowiem, że najlepiej pociąć go na małe kawałki i miażdżyć językiem o podniebienie :)

Tak, czosnku wystarczy jeden ząbek, by trip był zauważalnie inny. Tylko trzeba mieć doświadczenie, żeby wyczuć moment na wrzucenie tegoż warzywa. Tylko nie ważcie się potem rzygać, bo czosnek skutecznie zabija całą frajdę z tego :P
Don't get high on your own supply. Of course, not everyone follows the rules, hmm?
ODPOWIEDZ
Posty: 246 • Strona 22 z 25
Newsy
[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.