Dobry kontakt z mama to podstawa
Jak mordy nagle nie wydarł! "KURWAAA!! CO TO MA BYĆ DO CHUJA! JA PIERDOLE NAWET ŻEŚCIE MU KURTKI NIE SPRAWDZILI LAMUSY JEBANE!!! A JAKBY TAM JARANIE MIAŁ DEBILE?! KURWA NIECH SE LUDZIE FLASZKI PRZYNOSZĄ NA DOŁEK I NIECH SE PIJĄ JAK I TAK CZEKAJĄ NO NIE?" I wziął mi zajebał torebkę z michałkami :(
O.o przeca to cuksy tylko zwykłe, czekolada! no ale dobra...
Oddali na drugi dzień :D ALE KURWA KILKU BRAKOWAŁO!!! Tego im nie zapomnę
SassyFungus pisze:Ja miałem raz tak zakręcony dzień, że chciałem się już tylko wyluzować po pracy. I pojechałem ze znajomym po MJ wieczorem prawie na koniec miast. Wracamy autobusem i na cały czas gadka szmatka, aż w końcu wysiadamy na naszym przystanku. Podchodzi do mnie jakiś gość i prosi o papierosa. A że w potrzebie ludziom nie odmawiam z grubsza to częstuje go szlugiem. I ten jeszcze o ogień się pyta. Wiec ciach daje mu ładnie zapałki co by sobie odpalił "cygarko", którym wcześniej go poczęstowałem. I tutaj zdziwko lekkie i mała panika bo mi się włączyła nagle lampka w tym zmęczony łbie. "Kurde przecież ja zawsze zapalniczki używam więc czemu mu zapałki dałem?". A no temu, że przy zbijaniu piątki z dostawcą odebrałem własnie to pudełeczko zapałek z zawartością MJ :) W taki sposób je przekazał. A ja zamulony zapomniałem o tym i dopiero oświeciło mnie jak koleś "otworzył" zapałki by odpalić szluga ^^ Jego mina bezcenna, a moja reakcja to szybka wymiana zapałek z jego ręki na zapalniczkę :):) Niby żadna specjalna wtopa ale jakby to pies po cywilu był... :):)
Wykręciłem się tym, że jestem w szoku, bo właśnie dowiedziałem się, że mój tata i babcia zginęli w wypadku samochodowym, a siostra walczy o życie. Uwierzyli. Jutro jadę na wyimaginowany pogrzeb.
tzn wynajmuję pokój w hotelu na 2 dni i robię stypa party :-D
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.