Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 1 / / 0
Witam, siedząc nagle odblokowaly mi sie wspomnienia z dziecinstwa. Przypomniala mi sie jedna zabawa, zamykalem jak najmocniej oczy , wtedy pojawialy mi sie roznokolorowe figory geometryczne, tunele, dziwne wzory. Czy ktos tez mial badz nadal ma taka przypadlosc? Co moglo byc powodem powstawania takich obrazow?
  • 1317 / 236 / 0
Zdaje się, że pojawiają się u większości osób, kiedy np zamkniesz oczy i lekko wciśniesz dłońmi gałki.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 1168 / 53 / 0
@up Za młodu potrafiłem się tak bawić całe lekcje.
Uwaga! Użytkownik Marlboro_Red jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 38 / 1 / 0
Nadal mam. Trzeba przycisnąć powieki do gałek.
  • 6263 / 448 / 12
„hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz”

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 1825 / 106 / 20
Ja za młodu miałem taką dziwną fazę: siedzę w aucie w nocy, patrzę w szybę i widzę jak tam się wyświetla film z jakiegoś wesela %-D , pamiętam że powiedziałem nawet rodzicom, że sobie wesele oglądam :moody: . Do tej pory mam zagadkę co się wtedy wydarzyło, złudzenie optyczne, wyobraźnia, czy kurwa co!? 8-( W ogóle w dzieciństwie sporo takich dziwnych rzeczy się działo, kiedyś na przykład usłyszałem w głowie "nie bój się" jak podchodziłem do działającej szlifierki. Chyba od zawsze było ze mną coś nie tak :D Mieliście też jakieś takie dziwne wydarzenia?
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 349 / 8 / 0
Odnośnie takich jazd to kiedyś jak się wpatrywałem w gwiazdy nocą one potrafiły się przemieszczać i czasami nawet tworzyć różne wzory. Nie to nie był mały wóz, wielki wóz itp %-D Kiedyś miałem akcje że ułożyły mi się w kształt jakiegoś miśka. Inna opcja to przy wpatrywaniu się w chmury podczas zachodu słońca. Mieszkam na całkiem wysoko położonym punkcie i moje okno jest od zachodu. Często gdy się tak patrzyłem one się "kłębiły" podobnie do tego co widzę na późnym afterglow po kwasie. Bardzo to lubiłem. Już na trzeźwo tego nie mam. Miałem tak gdy miałem około 10-12 lat. Teraz jak coś takiego widzę to tłumaczę to HPPD :D
  • 3406 / 536 / 0
Ja miałem jak za młodego jeździłem na wiśnie, taka robotka do sadu. To kurwa tego tyle było i tak wchodziło w mózg, że później jak się kładłem to cevixy się takie pojawiały.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 2116 / 634 / 0
To trochę tak, jak ze zbieraniem grzybów. Jak spędzisz w lesie dobre kilka (albo i kikanaście, ale to tryb hardcore) godzinek z małymi przerwami na poszukiwaniu tych brązowych skurczysynów w zielono-brązowym poszyciu, to po powrocie do domu i zamknięciu oczu widzisz - cóż za za niespodzianka - grzyby. ;) Podobnie miałam zawsze po dłuższym łowieniu ryb, tylko że ze spławikiem.

Juma, mam coś podobnego do tej pory z gwiazdami czy nieregularnymi wzorkami, wystarczy nawet porowata ściana czy cieniowane panele. Jak na dłuższą chwilę 'rozluźnię' oczy i nie będę mrugać ani skupiać wzroku na innym punkcie, to na obrzeżach pola widzenia aktualnie widziane elementy zaczną się, hm, glitchować. Nie jest to uciążliwe, biorę to za HPPD (łagodną formę, bo miewałam jeszcze szum optyczny) i traktuję raczej jako ciekawostkę. ;)
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 3277 / 935 / 5
Nie wiem czemu się nie dodał post.
Ja od małego mam kolorowe "plamki", ziarnistość obrazu (jak byłem mały myślałem, że wszyscy to widzą i jest to powietrze :D jego atomy). Jak patrzę na jakiś refleks światła na mokrej powierzchni w nocy (np. samchody po deszczu) to w środku widzę ciemność a wkoło taką jakby aureolę światła i tęczę (możliwe, że jaskra). A jak idę po chodniku i patrzę "pod nogi" bez ruszania gałkami ocznymi to wszystkie linie drgają/wibrują. Jak spojrzę na jakiś przedmiot, a otoczenie jest jaśniejsze niż on to wszystko wkoło zlewa mi się w taką wielokolorową plamę %-D.
Moje oczy są popierdolone
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.