wesprzyjta mnie... łuuu :-( albo usuńcie ten temat xD
ale generalnie znam ten bol garbata anielico.
Garden dziękuję... :huh:
terroristo - tzn. że miewasz stany, w których masz wrażenie że jesteś zupełnie sam? Masz wrażenie że wszystko co zrobiłeś robisz i masz zamiar zrobić jest o cipkę rozklekotać bo i tak nikt tego nie zauważył czy nie zauważy? Myślisz o tym że nie masz do kogo ryja (kurwa :-( ) otworzyć? ... że jesteś marną papką która nadaje się do spuszczenia w kiblu? Ze nikt cię nie kocha? :'(
Masz ochotę sie przytulić i wysmarkać komuś w rękaw?
Chuj, dupa, pizda, cycki! Idę spać :'(
kTo MnIe PoCiEsZy ?
PoZdRoOoFki
Że ZyCiE JeSt PiEkUeM
WsAdZ gLoWe Do KiBlA
I pShYtShAsNiJ dEkLeM.
don skuninhos pisze: KuFfA ... nIe PoMoGlO ]
<PsHyToOl>
A mOsHe TeRaSh?
dzięks...
twardziele kurwa mać xD
Tylko ja, czerwone wino i giecik... i muzyka, gra lub jakiś film...
(no i co że nie na temat?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.