Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 1 z 4
  • 46 / 2 / 0
Witam

Mam takie pytanie, chcę się dowiedzieć na przyszłość - czy zioło można żuć, tak jak Szałwię teoretycznie można, i jak to robić dokladnie aby uzyskać należyty efekt? Jestem przeciwnikiem palenia czegokolwiek, a tym bardziej ja sam nie chcialbym niczego palić. Tytoniu też. To zdecydowanie zbyt szkodliwe. :/

Pozdrawiam. :)
Uwaga! Użytkownik tw.agent nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 424 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adam Selene »
Żuć to chyba nie bardzo, ale przecież można zioło jeść :-) Mieszasz z tłuszczem (w nim rozpuszcza sie THC), powiedzmy smażysz w dużej ilości masełka i potem takie masełko jesz. Albo gotujesz w mleku. ALbo do jogurtu można dodać. Dłużej wchodzi, mocniej i dłużej działa, tylko trochę więcej trzeba niż zwykle. Ale i tak jeden gram chyba starczy by się...ujarać? ujeść?
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 44 / / 0
Nieprzeczytany post autor: fidolip »
A to nie jest tak, że do uwolnienia THC z zioła potrzebna jest wysoka temperatura? Dlatego masełko działa, ale żucie raczej nie.
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bLaNtOnAtOr »
No chyba nie bo do jogurtu mozesz dodac a tam raczej temperatura niezbyt wysoka :D
Nie kumam po co jesc.. jak zapalisz blanta np. raz w miesiacu to tylko na zdrowie wyjdzie :)
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Zanim wwalisz do jogurtu najpierw musisz na łyżeczce z masełkiem podgrzać.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 44 / / 0
Nieprzeczytany post autor: fidolip »
Podgrzewanie na łyżeczce to chyba słaby pomysł, zważywszy na to, że przygotowując masło (wg. przepisów z sieci) gotuje się to kilka godzin..

bLaNtOnAtOr: niektórzy po prostu nie potrafią się zaciągać. dlatego też planuję zrobić niedługo masełko, coby moje dziewcze poczuło co takiego mnie w zielu kręci.:] zresztą - naprawdę jesteś w stanie zapalić tylko raz w miesiącu jak masz towar?:> u mnie 'raz dziennie' to i tak spore poświęcenie.:P
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
No panowie, jaracie to zioło a nie wiecie takiej prostej rzeczy. Tak jak Fidolip mowi - jakby to tak prosto działo, to by się kupowalo zielone, bralo topy i się jadło. Alo pokruszone dodawało do koli, nie wiem, to nie scierwo, no co wy.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bLaNtOnAtOr »
nie pialem ze pale raz w miesiacu tylkoze proponuje to autorowi postu. Nie jestem pewien czy trzeba to podgrzewac do jogurtu w kazdym badz razie znajomy jadl z haszem i go zrobilo :)
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Podgrzewać? Chyba tylko po to, żeby THC lepiej się rozpuściło w masełku.

THC nie potrzebuje wysokiej temperatury do uwolnienia. Zastanawia mnie tylko, co się dzieje z takim THC rozpuszczonym w tłuszczu już w naszym żołądku. Tłuszcz zostaje rozbity, a co wtedy z naszym tetrahydrokannabinolem? Any1 knows? ;]
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 34 / / 0
Nieprzeczytany post autor: aml »
nalewke zrobic, zalatwic spirolu, zalac, dodac przypraw, poczekac miesiac, przefiltrowac, rozcienczyc, wypic.
Uwaga! Użytkownik aml nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.