Jest to dla mnie przerażające jednak niestety złe wyniki wątrobowe, które miałem wcześniej nie skłoniły mnie do zaprzestania, wyniki się poprawiły a ja dalej w tym tkwiłem - teraz mam nadzieję już na zawsze to za mną jednak chciałbym zrobić sobie kompleksowe badania dlatego proszę o pomoc, co te chemiczne gówno mogło uszkodzić w moim organiźmie, na jakie badania mam się udać ? Do jakiego lekarza iść? Co mówić?
Btw jaka terapia okazała się skuteczna? Byłeś w ośrodku, jeśli tak to w jakim i gdzie? Czy chodzisz do terapeuty? Daj jakieś rady.
Myślę, że nie mogę powiedzieć, iż terapia okazała się skuteczna gdyż dopiero co ją zacząłem, tzn. skuteczna była pod względem alkoholu - 9 miesięcy abstynencji po grupie motywacyjnej (ponad miesiąc trwała ta grupa) jednakże jak skończyłem odbywać spotkania wróciłem do ćpania już bez alko, teraz terapie wznowiłem w nowej grupie i zamierzam dalej trwać w abstynencji alkoholowej a także dołączyć do tego abstynencje narkotykową. Dwa spotkania w tygodniu grupowe + 2 spotkania w miesiącu indywidualne jednak tak jak mówiłem nie mogę powiedzieć jeszcze, że to pomogło, gdyż już upadłem i się przyznałem do tego upadku, pozwolono mi kontynuować, zobaczymy co dalej z tego wyjdzie...
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.