150mg oralnie dało mi jakieś 2-3h zajebistej stymulacji i euforii. Nieodparte chęć do robienia czegoś. Nie wysiedzisz na miejscu.
Następnie stymulacja przez parę godzin.
Niestety "Oni wiedzą" mode ON
Problem w tym, że dzisiaj wyskrobałem resztę i przez jakiś czas muszę go zastąpić albo 2-FA albo 3-fpm.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
I teraz wracamy do tematu o 4f-mph - 666
Powód: powroty i nawroty #znównatorach
Moja mikro lyzeczka:
[ external image ]
Po skończeniu się mojego zapasu stwierdzam, że działanie nie jest takie, że wyraźnie czuć napispidowanie, ale jakoś tak się dzieje że można zawalić nockę i nie czuć senności przez noc. Podobnie w pracy, zamiast czuć chęć położenia się na klawiaturze, to na 4f-mh jrst się po prostu czujnym, skupionym i wciągniętym w wykonywane zadanie.
Teraz jadę na 2-FA i pod względem działania to się nawet nie umywa do 4f-MPH.
Podanie domięśniowe wchodzi w grę?
Dożylnie to jeszcze mi życie miłe:p
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
W 4 fmph podoba mi się to polepszenie nastroju, jednak musi coś działać na serotonine. Szkoda że tak krótko. Na 4fmph mam ogromną chęć na wysiłek fizyczny i dobrze się tyra na siłowni ale trochę strach o serducho. Fajnie by było przedłużyć w czasie ten "lepszy humor".
Jakieś propozycje szanownych kolegów?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
