wkręcił mi się mocniejszy niż po alkoholu nieograr, czułam się mocno nieswojo, nie wiedziałam co do czego. miałam wracać do domu, wbiłam się do kibla w centrum handlowym żeby się trochę ogarnąć, już po drodze rzeczy lekko falowały. W tym kiblu falowało już wszystko, najbardziej taka kratka na suficie, robiła niestworzone rzeczy
jakoś wylazłam
w autobusie mocno się bałam, przysypiałam gorzej niż na opiatach, jak nie spałam (na stojąco w tłumie ludzi) to miałam schizy że na mnie się gapią, że wszystko wiedzą, że zaraz usne całkiem i skończe w szpitalu itp
nie wiem jak wróciłam do domu
nie nazwałabym tego badziewia narkotykiem, to jest zwykły syf za 3zł za słoiczek dla ciężko pojebanych ludzi na spanie
to nie jest do ćpania
// edit
Nie czułem się też aż tak spierdolony jak po innych neuroleptykach. Jedyny minus to to coś w mordzie po przebudzeniu. DISGUSTING.
Od wczoraj biorę 25mg wieczorem (ponad 20h i ciagle czuję działanie), za 4 dni dostawiam 25mg rano. Nie wyobrażam sobie, jak po tym można iść do pracy, dlatego pytanie jest proste: jak długo trwa przyzwyczajanie organizmu do tego leku, by nie działał aż tak mocno?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.