podziel sie ciekawymi przemysleniami, podziel sie ziolem, zadzwon do mnie, mieszkam w bstoku ;)
jak myslicie, dlaczego zdazaja sie takie dni?
czy to juz narkomania?
o, wlasnie sie odmulilo.ide jarac ;]
Dni się zdarzają, bo:
-nie ma dila
-nie ma hajsu na wieksze ilości
-nie ma wiekszych ilości
-nie ma z kim jarać
-ogolnodniowe wkurwienie
-nie wiem...
+ milicja ciśnie,
przez co i najwięksi hurtownicy mówią 'Niet' [ u mnie w mieście jest od kilku dni z tym arcyprzejebane]. :-(
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
niedługo to herbatę zacznę jarać
uuuuuuuuuu
deprecha chyba bo co innego
najwieksze to jest zbicie jak jarasz i sie skonczy a najlepiej jak masz kmfort psychiczny ze jest tyle ziola ze starczy na pare dni np.50 gietow
EL CPUNKO pisze: ze starczy na pare dni np.50 gietow
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.