liczy się jak wiele jesteś w stanie przyjąć.
co zrobiliby użytkownicy?
Jestem pewny, że większość ojebałaby do reszty :(
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
wszystkie główne
wszystko
i liście na makumbę xD
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
Niezwykle często Ci którzy najgłośniej krzyczą o komitywie growerów po znalezieniu czyjegoś spota wydłubują zeń wszystko z korzeniami włącznie - just sayin
Były ankiety na forach konopnych. Nie pamiętam wyników, ale daję, że 75-90% by zajebało.
A z tego forum? Wynik oczywisty.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
Parę lat temu stolarze zajebali mi ogromnego krzaka. Z 200g gotowego było na nim jak nic, sukinsyn był ogromny, jakieś 2m wysokości.
Ja to robię tak :
wykopuję dołek, walę ziemię z tego miejsca zmieszaną - pół na pół, z ziemią ogrodniczą. Do tej mieszanki dodaję zmielone skorupki od jajec. Walę to wszystko do dołka. Czasem na sam spód daję kompost. W to miejsce sadzę kilkutygodniową sadzonkę. Przykrywam ją odciętym dnem z butelki, po wodzie mineralnej. W butelce robię rozgrzanym, małym gwoździem sporo dziurek. (Żeby ślimaki nie weszły) Chroni to także, przed silnymi opadami i wiatrem. Taki inkubator. I tym sposobem nie ma bata żeby,żeby nie urosło. Regularnie podlewam. Gdy roślina nie mieści się w butelce, ściągam ten kaftan bezpieczeństwa. Wbijam obok rośliny cienki patyczek, przywiązując ją do niego. Potem nawozy, itp. Oczywiście z umiarem.
Sposób sprawdzony od lat.
Ja akurat miejscówki mam dobre. Jakieś 300m od domu, tak więc regularnie mogę doglądać roślin.
W tym roku chyba nie sadzę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
