Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Dubel./pletz
Pamiętajcie, że zawsze jedynym środkiem skutecznie niwelującym nudności lub wymioty po jakiejś substancji nie będą jakieś durnoctwa w stylu soczki z cytryny, tylko sensowne substancje działające hamująco na ośrodki odpowiadające za te mechanizmy.
meme pisze: Może sam smak tabletki powodował nieprzyjemności, ale w sumie jest to niebo w porównaniu ze smakiem Thiocodinu..
A może to tylko kwestia tego kto czego więcej w życiu zjadł i jakiej substancji żołądek ma bardziej dość.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
A odnośnie mdłości, to ja mam dosyć ciekawą przypadłość. Za każdym razem, gdy robi mi się niedobrze - nieważne z jakiego powodu, to dołącza się do tego na moment ekscytacja. Podejrzewam, że jest to spowodowane tym, iż mój organizm kojarzy mdłości z nadchodzącym tripem :D
Ale podczas pewnego dekszenia, będąc już pod wpływem DXM postanowiłam dorzucić. Zawsze podziwiałam ludzi, którzy jedzą te "małe skurwysyny" garściami. Bez wybrzydzania, chlup i nie ma. Więc mówię sobie: a co tam i tak już jestem pod wpływem więc też tak spróbuję. Poszła garść 5 tabletek na raz. Znieczulenie już działało, więc nie zemdliło mnie ani smak nie przeszkadzał. I co w tym najśmieszniejsze? Tak już mi zostało, smak tabletek po prostu przestał mnie obrzydzać. Tzn nadal jest obrzydliwy, ale nie powoduje odruchu wymiotnego i nie skręca mnie na myśl o tabletkach
Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.
nevermind....
Przeniesiono z wątku ogólnego~Duce
Zdarzyło mi się to nawet nie tak dawno, także po dłuższej przerwie, gdy zarzuciłem 450mg z 3 paczek Tussalu :) Wymioty, biegunka, a jak się organizm uspokoił to nie było już z czego tripować bo wszystko do kibla poszło :)
Przeniesiono z wątku ogólnego~Duce
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
