W samej przyjmowanej substancji (czy to kryształ, proszek czy inne...), oprócz mety, występują też zanieczyszczenia, sprawiając, że metamfetaminy może być tam 60%, jak nie mniej. To właśnie te pozostałości i zanieczyszczenia po syntezie mogą być bardziej toksyczne i powodować nieprzyjemne dolegliwości na zjeździe, gdyż organizm nie potrafi ich prawidłowo zmetabolizować.
Dodatkowo dokuczliwość zjazdu zależy od ilości prawo- i lewoskrętnego izomeru. Jeden z nich jest berdziej neurotoksyczny i powoduje bardzoej dokuczliwe i nieprzyjemne zjazdy. Prawoskrętny powoduje stymukację i "high", ale nie wiem właśnie czy domieszki tego lewoskrętnego nie wpływają na późniejsze odczucia podczas zjazdu.
Droga podania jest istotna. Ważne, żeby sprzęt był czysty, umyty (fajka) i sterylny (IV). Jak już decydujemy się na to, że część receptorów dopaminowych może obumrzeć, to chociaż szanujmu swoje zdrowie fizyczne i dbajmy o najwyższą jakość i czystość sprzętu.
Chwila więcej poświęcona na zatroszczenie się o powyższe może uratować nas przed śmiertelnymi chorobami, a meta, którą mamy sobie zapodać nie ucieknie gdy poczekamy te 5 minut dłużej.
Jeśli już ćpamy, to róbmy to jak cywilozowani ludzie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
