Z tramcem miałem doczynienia parę razy 700mg retardy i 300 poltram, więc działanie oryginału znam.
Zamówiłem 100mg. Myślałem, że przy braku tolerki 50mg zrobi, więc 20-30 sniffem i trochę oral. Nie poczułem działania i dorzucałem w ciągu 2-3 godzin aż poszło wszystko.
Może wydawało mi się, że nie czuję działania w porównaniu z butyr-fentem i jego wejściem. Delikatne uspokojenie, zamknąłem na chwilę oczy i kumpel stwierdził, że dobrze jestem zrobiony. Żeby było fajnie wystarczyło po następnych dwóch godzinach dorzucić 90mg kody. Późniejsze "dorzucanie" nawet z piwem nic szczególnego nie wniosło.
Dodam, że jestem na SSRI, ale z tego co wyczytałem to ten metabolit tramca nie działa aż tak na sero, czy się mylę?
Zejście gorsze niż z tramca czy nie?
I zastanawiam się czy skręt trwa krócej czy dłużej...?
No i nie sniffujcie, dosniffowałem 35mg, na momencik zrobiło (nawet lepiej niż się spodziewałem), ale spływ był tak okropny, że rzygłem ;(
Więc ładować w dupy a nie narzekać
Jak dla mnie to substancja została bardzo dobrze opisana kilka postów wyżej, dałem karmę. Stuningowane coś pomiędzy kodą a buprą.
EDIT: nikotyna mocno podbija bombę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
