Z tramcem miałem doczynienia parę razy 700mg retardy i 300 poltram, więc działanie oryginału znam.
Zamówiłem 100mg. Myślałem, że przy braku tolerki 50mg zrobi, więc 20-30 sniffem i trochę oral. Nie poczułem działania i dorzucałem w ciągu 2-3 godzin aż poszło wszystko.
Może wydawało mi się, że nie czuję działania w porównaniu z butyr-fentem i jego wejściem. Delikatne uspokojenie, zamknąłem na chwilę oczy i kumpel stwierdził, że dobrze jestem zrobiony. Żeby było fajnie wystarczyło po następnych dwóch godzinach dorzucić 90mg kody. Późniejsze "dorzucanie" nawet z piwem nic szczególnego nie wniosło.
Dodam, że jestem na SSRI, ale z tego co wyczytałem to ten metabolit tramca nie działa aż tak na sero, czy się mylę?
Zejście gorsze niż z tramca czy nie?
I zastanawiam się czy skręt trwa krócej czy dłużej...?
No i nie sniffujcie, dosniffowałem 35mg, na momencik zrobiło (nawet lepiej niż się spodziewałem), ale spływ był tak okropny, że rzygłem ;(
Więc ładować w dupy a nie narzekać
Jak dla mnie to substancja została bardzo dobrze opisana kilka postów wyżej, dałem karmę. Stuningowane coś pomiędzy kodą a buprą.
EDIT: nikotyna mocno podbija bombę.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
