To co tutaj piszę nie ma na celu nakłaniania kogoś do tego aby coś wziął.
Wszystko co piszę jest fikcją,nic nie znaczącą.
Co Cię nie zabije,to Cię wzmocni.
Ostatnio szamałem 225 mg i jedyne co z tego wynikło to wkurw i strata hajsu, bo nie pogrzało prawie w ogóle, no chwila ciepełka w uszach godzinę po wrzuceniu. Kminiłem o chuj chodzi, kminiłem i w końcu wykminiłem - około 2h wcześniej opierdoliłem 4 Solpadeiny (32mg kody) w desperackiej porannej walce z trzeźwością. To musiał być powód
I won't go quietly,
I'm bringing my crown
jezus_chytrus pisze:Ktoś kiedyś pisał, że zjada powiedzmy 10 tabletek, po 10 minutach następne 10, po 10 minutach następne i tak do wyczerpania dawki. Pisał również, że w ten sposób lepiej go grzało. Dawek i interwałów nie pamiętam i podałem w przybliżeniu
To jest jedyna sensowna dorzutka :-)
2 tabletki co 2 minuty albo po godiznie czy dwoch - takie coś nie da lepszego efektu, a w tym drugim (po 2h) to nawet nic nie poczujemy.
Gryziemy połowę dawki -> tuż przed wejściem "pierwszej partii" zaczynamy gryźć drugą połowę i jak dobrze pojdzie fazy się nakładają, peak pierwszej pokrywa się z wejsciem drugiej :) działa dłużej, i to nawet sporo dłużej bez utraty mocy fazy :-) warte wyprobowania dla ludków, których koda kopie bardzo krótko :-)
Mnie się tak nie chce bawić, ale na skręcie robię tak zawsze i wtedy widać największą róznicę.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
16:00 Lorafen
17:00 prometazyna 50 mg
18:00 kodeina z sokiem z grejpa było miło ale nie tak wyejebanie jak teraz
00:300 alprazolam 5mg
01:00 prometazyna 150mg
02:35 łyżka sody oczyszczonej,ciepła woda
3:00Kodeina 300 mg
Wgniotło mnie w fotel,mam mega wyjebkę na wszystko ,euforię czuję sedację,po prostu jest pięknie.
U mnie dorzutka po 9 godzinach zadzialala lepiej niz pierwsze 300mg
To co tutaj piszę nie ma na celu nakłaniania kogoś do tego aby coś wziął.
Wszystko co piszę jest fikcją,nic nie znaczącą.
Co Cię nie zabije,to Cię wzmocni.
Wiesz tez inaczej działają dorzutki jak zaczynasz brac, a inaczej jak jesteś uzalezniony.
No mnie dzisiaj mak rozłożył na łopatki, dlatego też siedzialem do rana ;-) Zaraz bedzie 5, idę spac, pozdro
Po tej dorzutce było jeszcze lepiej bo zastosowałem inny sposób w/w.
To co tutaj piszę nie ma na celu nakłaniania kogoś do tego aby coś wziął.
Wszystko co piszę jest fikcją,nic nie znaczącą.
Co Cię nie zabije,to Cię wzmocni.
To co tutaj piszę nie ma na celu nakłaniania kogoś do tego aby coś wziął.
Wszystko co piszę jest fikcją,nic nie znaczącą.
Co Cię nie zabije,to Cię wzmocni.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
