Mam receptę - zeskanowałem ją i wydrykowałem i pytanie czy idzie ją powtórnie zrealizować? Wygląda dokładnie jak orginał. Jest na niej numer i kod kreskowy.
I moje pytanie czy wszystkie recepty musza mieć ten kod? Czy apteki je w jakikolwiek sposób sprawdzają? Czy są apteki w Krakowie które nie korzystają z systemu kontroli recepty? Czy recepta bez numeru i bez kodu kreskowego jest ważna?
Proszę o więcej szczegółów na ten temat.
d4rqu pisze:A recepta bez kodu kreskowego jest wazna? Oczywiscie odpłatność 100%
Numer umieszczony na recepcie pod postacią kodu paskowego jak i ciągu cyfr jest ważny tylko przy refundacji.
Oczywiście recepty Rpw też muszą mieć numer niezależnie czy refundowana czy 100% ale to chyba oczywista oczywistość.
Jak widzę robisz tzw. klona :)
Pytanie tylko czy oryginał już został zrealizowany? czy jeszcze go nie puszczałeś?
Przy reckach na 100% nie ma to większego znaczenia bo i tak kod nie musi być, ale w innym przypadku to podstawa.
Przy IV-P musi być zawsze kod bo wysyła się listę razem z refundacją.
Kiedyś miałem antybiotyk wypisany na papierze receptowym ale bez tabelek do wpisywania danych i można było realizować spokojnie.
Najważniejsza przy 100% jest pieczątka przychodni,lekarza. Żadnej pixelozy. Przy 100% IV-P kod.
Choć różne są apteki i nie wiem jakie zasady mają w dużych sieciówkach. (choć moi znajomi potwierdzili, że w sieciówkach farmaceuci wgl mają wyjebane bo wszystko mogą zrobić).
Jeżeli ktoś ma umiejętności programistyczne, to bez problemu sobie taki kod wygeneruje - bez ryzyka, że na miejscu okaże się, że nie da się go odczytać, czy suma kontrolna się nie zgadza :D
Wildzen pisze:Przy IV-P musi być zawsze kod bo wysyła się listę razem z refundacją.
Pamietajcie, że recept na 100% nikt nigdzie nie wysyła i nie raportuje. Mam tu na myśli organa państwowe typu NFZ, MZ czy różne policyje. Czym innym są oczywiście firmy farmaceutyczne bo system w aptekach zbiera informacje głównie pod ich kontem i na ich zlecenie. No ale dla firm to jesteśmy git klientami bo chetnie kupujemy ich towar :)
Wildzen pisze:Najważniejsza przy 100% jest pieczątka przychodni,lekarza. Żadnej pixelozy. Przy 100% IV-P kod
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
