generalnie to zgadliście, chodzi o dopingowanie.
Siedząc ze znajomym 3MEC mamy, no to co? Napierdalamy.
Karty w dł0ń, ał.. aż boli skroń.
Rozwiewamy wszelkie pogłoski, sugestię innych ludzi którzy to testowali o tym, że środek jest amfetamino podobny, stymulujący czy cokolwiek innego. Wstępnie zamawiając i czytając recenzje mieliśmy takie samo nastawienie jak właśnie na amfetaminę.
Po głębszych testowaniach odkryliśmy że z amfetaminą to nie ma na szczęście nic wspólnego. Po dwóch kreskach (ok 200) oraz palca na dziąsło, spróbowaliśmy aktywować to poprzez nasypanie do kubka, zalanie wodą i wypicie. Efekt zbliżony do wszelkich MDMowców, czy 3mmc.
Generalnie :
1. Nie wyładowywać skrzynek do nosa, nie warto.
2. Do kubka wsypać już w miarę uznania 300-600, rozmieszać z wodą, dobrej zabawy.
Pozdrawiam(y)
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
obserwator pisze:Profil dzialania jest bardziej serotoninowy czy dopaminowy?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
