Powód: Poprawiłam czytelność.
Za pierwszym razem trochę przestraszyłem się tego, jak szybko i dziwnie (!) wchodzi, ale łatwo ogarnąć.
Ni chuja
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
Swietne kanna.
Rozkminy, motywacja, gadatliwosc, odkrywanie myzyki na nowo
Wapo prochu do oporu moze 4razy w ciagu godziny, godzina powrotu do pelnej trzezwosci
Chyba najbardziej thc-like jakie mialem okazje testowac
Nawet w wiekszych dawkach (25mg na raz) nie odcina od rzeczywostosci ale troche sie czlowiek mota, Zapomina wszystko co tylko mozliwe:D
Rozpuszczone w liquidzie (vpg 70:30) porzadnie klepie tylko pierwszy raz, ale do powiedzenia na dluzej ze znajomymi ideal.
Smak dymu znosny, idelanie odparowywuje.
Gastro masakryczne podczas peeku (15-20min) :D
Ciezkie powieki otwieraja ske po jakis 30min, motywacja zistaje na pare godzin.
Pozdrawiam
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.