Mam problem.Bez mojej zgody Zostało zrobione zdjęcie na którym widnieje moja osoba jak spożywa substancji z opak. Dowiedziałem się przypadkiem że zapolowano na mnie ponieważ ma posłużyć to jako szantaż. Moje pytanie brzmi jakie będą konsekwencję ujawnienia takiej foty. Dodam że wiem jaki to był RC i że jestem osobą uzależnioną ud mam op od tego RC papierek dowód zakupu gdzieś zgubiłem.Ze zdjęcia może wynikać wszystko a mam potwierdzenie.Co hipotetycznie szykować prawnikowi.
Stary ogarnij się i zacznij myśleć. Zdjęcie nic nie znaczy, ewentualnym szantażystom możesz powiedzić, żeby je sobie w dupę wsadzili.
Juby pisze:Zdjęcie przedstawia mnie jem resztki sub i najzywkleszejgo opak fol standartowa sytuacja przy stole.
Jak dla mnie to Ty się raczej grubo przećpałeś i wkręcasz sobie jakieś chore jazdy.
Albo faktycznie jesteś tak uciążliwym współlokatorem, a pozostali mieszkańcy tak skrajnymi debilami, że ktoś wpadł na pomysł, żeby pozbyć się Ciebie z mieszkania w taki a nie inny sposób. Cel najwyraźniej został osiągnięty, także pakuj klamoty i idź zatruwać życie komuś innemu. :-)
Juby pisze:
Mam problem.Bez mojej zgody Zostało zrobione zdjęcie na którym widnieje moja osoba jak spożywa substancji z opak. Dowiedziałem się przypadkiem że zapolowano na mnie ponieważ ma posłużyć to jako szantaż.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
