Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Sam dex nie dodał mi zbytnio kreatywności, jednak za każdym razem, gdy brałem się za te rzeczy po deksie, dało się to poznać po tematyce prac. Podchodziły nieco bardziej pod fantasy, dominowały wątki mistyczne, ot, nic szczególnego. Przypuszczam, że spora część osób ma podobnie. Chociaż znam wyjątki - ludzi, którzy po deksie stali się bardziej twórczy, którzy odkrywali swoje artystyczne zdolności, pociąg do sztuki.
Nigdy nie byłam też tak zadowolona z efektów malarskich prac jak wtedy gdy zaczęłam przenosić na płótno swoje fazowe wizje :D
zagubiłem się w niezbadanych poziomach abstrakcji chyba
BTW, ja po deksie również mogłem wszystko,otwierałem firmy, robiłem rewolucje w pracy, zmieniałem życie... szkoda tylko, że działo się to tylko w mojej głowie. Po deksie wydaje się tylko, że człowiek naglezjadł wszystkie mądrości siata ale gdyby na fazie opowiedzieć to komuś trzeźwemu to wziąłby Cię za wariata.
Teraz jak już magii nie ma to co najwyżej można się tylko najebać... Ostatnio po 450mg uciąłem się dość boleśnie przy wkraiwaniu cytryny do herbaty :motz:
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
