To ludzie stworzyli sobie boga.
Skoro CEV wywołane są stymulacją ośrodków w mózgu to niby dlaczego niewidomy ma tego nie odczuć? Moim zdaniem odczuje i będzie to dla niego niezapomniane przeżycie. Indianie rytualnie jedli grzyby leżąc w ciemności. Dopiero kiedy absolutnie nic nie zajmuje naszego wzoku, można zobaczyć coś cieawego (z wewnątrz, nie z zewnątrz).
Wracam na forum?...
przeżyła oobe i zobaczyła świat pełen kolorów, swoich znajomych widziała etc.
wniosek sam się nasuwa ;)
W ogóle to od osoby niewidomej od urodzenia trudno byłoby dowiedzieć się co przeżywa,bo jak miałaby przełożyć to co odczuwa (widzi) na język? skąd miałaby wiedziec,że to jest własnie widzenie? niewidomi używają często określeń kolorów opisując świat,ale trudno dociec co dokładnie mają na myśli,najczęściej włączają je do opisu czegoś po prostu ze słyszenia,albo używają określeń barw do wyrażania emocji...a tak poza tym-nie mieliście nigdy wrazenia,że niektóre ze zmian percepcji podczas tripowania to nie żadna synestezja czy cokolwiek innego tylko własnie postrzeganie świata za pomoca jakiegoś innego zmysłu?
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.